- Na skróty
Kierowca w firmie
Witam
Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
(jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
przez policję.
Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie zdarzenie
i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo ?
Pozdrawiam
Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
(jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
przez policję.
Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie zdarzenie
i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo ?
Pozdrawiam
mz | 12:36 02.09.2010
Dnia 2010-09-02 12:36, Użytkownik mz napisał:
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
> (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
> taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
> firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
> przez policję.
Dlaczego sąd ma cokolwiek wysyłać pracodawcy ?
> Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie zdarzenie
> i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo ?
> Pozdrawiam
Najprościej sprawdzić przed rozpoczęciem pracy czy posiada
ważne Prawo Jazdy. W kwestie za co utracił pracodawca
chyba nie jest zobowiązany wnikać.
Pozdrawiam
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
> (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
> taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
> firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
> przez policję.
Dlaczego sąd ma cokolwiek wysyłać pracodawcy ?
> Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie zdarzenie
> i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo ?
> Pozdrawiam
Najprościej sprawdzić przed rozpoczęciem pracy czy posiada
ważne Prawo Jazdy. W kwestie za co utracił pracodawca
chyba nie jest zobowiązany wnikać.
Pozdrawiam
RadoslawF | 13:29 02.09.2010
On 2 Wrz, 13:29, RadoslawF wrote:
> Dnia 2010-09-02 12:36, Uźytkownik mz napisał:
>
> > Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
> > (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
> > taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
> > firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
> > przez policję.
>
> Dlaczego sąd ma cokolwiek wysyłać pracodawcy ?
A czasem sąd nie wysyła wyroku do pracodawcy?
> Dnia 2010-09-02 12:36, Uźytkownik mz napisał:
>
> > Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4 promila
> > (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to pracodawca otrzyma
> > taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy jako kierowca samochodu
> > firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ? Prawo jazdy zatrzymane
> > przez policję.
>
> Dlaczego sąd ma cokolwiek wysyłać pracodawcy ?
A czasem sąd nie wysyła wyroku do pracodawcy?
gr | 13:43 02.09.2010
Użytkownik "mz" <22051976wytnij@wp.pl> napisał w wiadomości
news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl...
> Witam
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
> promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
> pracodawca otrzyma taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy
> jako kierowca samochodu firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ?
> Prawo jazdy zatrzymane przez policję.
> Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie
> zdarzenie i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo
> ?
> Pozdrawiam
Nie pójdzie wyrok do pracodawcy.. za kierowanie autem po zatrzymaniu prawa
jazdy za jazdę po alkoholu przez sąd są 3 latka nawet.
news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl...
> Witam
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
> promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
> pracodawca otrzyma taki wyrok ? Kierowca jest zatrudniony u pracodawcy
> jako kierowca samochodu firmowego - rozwozi towar po mieście i okolicy ?
> Prawo jazdy zatrzymane przez policję.
> Jak sprawdzic (jako pracodawca) czy faktycznie miało miejsce takie
> zdarzenie i czy kierowca ma zatrzymane prawo jazdy - za co i na jak długo
> ?
> Pozdrawiam
Nie pójdzie wyrok do pracodawcy.. za kierowanie autem po zatrzymaniu prawa
jazdy za jazdę po alkoholu przez sąd są 3 latka nawet.
Lukasz | 13:47 02.09.2010
W wiadomości news:4c7f7e1e$0$21006$65785112@news.neostrada.pl mz
<22051976wytnij@wp.pl> pisze:
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
> promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
> pracodawca otrzyma taki wyrok ?
Poruszałem nie tak dawno temat o podobnej kanwie.
Bez jednoznacznego rozstrzygnięcia.
Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i czy
w ogóle) obwiniony?
Przecież on nie musi tego powiedzieć i byłby głupcem, gdyby to zrobił.
--
Jotte
<22051976wytnij@wp.pl> pisze:
> Czy jeśłi policja zatrzymuje kierowcę i ten kierowca wydmuchuje 0,4
> promila (jadąc swoim saochodem osobowym) sprawa idzie do sądu to
> pracodawca otrzyma taki wyrok ?
Poruszałem nie tak dawno temat o podobnej kanwie.
Bez jednoznacznego rozstrzygnięcia.
Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i czy
w ogóle) obwiniony?
Przecież on nie musi tego powiedzieć i byłby głupcem, gdyby to zrobił.
--
Jotte
Jotte | 13:57 02.09.2010
Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
grup dyskusyjnych:i5o3eu$712$1@news.dialog.net.pl...
,
> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i
> czy w ogóle) obwiniony?
> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
Musi ,jak go zapytają.
Art. 65.
§ 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję
upoważnioną
z mocy ustawy do legitymowania:
1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
podlega karze grzywny. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu
organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do
legitymowania,
wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych
grup dyskusyjnych:i5o3eu$712$1@news.dialog.net.pl...
,
> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i
> czy w ogóle) obwiniony?
> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
Musi ,jak go zapytają.
Art. 65.
§ 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję
upoważnioną
z mocy ustawy do legitymowania:
1) co do tożsamości własnej lub innej osoby,
2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania,
podlega karze grzywny. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu
organowi państwowemu lub instytucji, upoważnionej z mocy ustawy do
legitymowania,
wiadomości lub dokumentów co do okoliczności wymienionych
Nostradamus | 14:41 02.09.2010
W wiadomości news:i5o647$2v2e$1@opal.icpnet.pl Nostradamus
pisze:
>> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i
>> czy w ogóle) obwiniony?
>> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
> Musi ,jak go zapytają.
Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania przyczyn
odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
> Art. 65.
[cut]
Brak związku z tematem.
--
Jotte
>> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje (i
>> czy w ogóle) obwiniony?
>> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
> Musi ,jak go zapytają.
Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania przyczyn
odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
> Art. 65.
[cut]
Brak związku z tematem.
--
Jotte
Jotte | 14:57 02.09.2010
Użytkownik "Jotte" napisał w wiadomości
grup dyskusyjnych:i5o70e$8vk$1@news.dialog.net.pl...
,
> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
Wypróbuj to na sobie ;))
,
>> Art. 65.
> [cut]
> Brak związku z tematem.
To tylko twoje zdanie.
grup dyskusyjnych:i5o70e$8vk$1@news.dialog.net.pl...
,
> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
Wypróbuj to na sobie ;))
,
>> Art. 65.
> [cut]
> Brak związku z tematem.
To tylko twoje zdanie.
Nostradamus | 15:35 02.09.2010
W wiadomości news:i5o99i$uh$1@opal.icpnet.pl Nostradamus
pisze:
>> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
>> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
> Wypróbuj to na sobie ;))
Za zupełną darmochę mogę powiedzieć ci gdzie możesz sobie wsadzić swoje
"rady".
>>> Art. 65.
>> [cut]
>> Brak związku z tematem.
> To tylko twoje zdanie.
I dlatego o wiele lepsze niż twoje.
Co - nawiasem mówiąc - jest łatwo osiągnąć.
--
Jotte
>> Nie musi. Obwiniony ma prawo (podobnie jak i oskarżony) bez podania
>> przyczyn odmówić składania jakichkolwiek wyjaśnień/zeznań.
> Wypróbuj to na sobie ;))
Za zupełną darmochę mogę powiedzieć ci gdzie możesz sobie wsadzić swoje
"rady".
>>> Art. 65.
>> [cut]
>> Brak związku z tematem.
> To tylko twoje zdanie.
I dlatego o wiele lepsze niż twoje.
Co - nawiasem mówiąc - jest łatwo osiągnąć.
--
Jotte
Jotte | 15:46 02.09.2010
Dnia 2010-09-02 14:41, Użytkownik Nostradamus napisał:
>
>> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje
>> (i czy w ogóle) obwiniony?
>> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
>
> Musi ,jak go zapytają.
Pracownik bardzo chętnie odpowie gdzie pracuje, tyle że jeśli
to nie jest jakaś duża i znana firma to mogą mieć problemy
z ustaleniem adresu. Pracownik adresu raczej nie będzie pamiętał.
A starych dowodów osobistych z pieczątką zakładu pracy już nie
ma w użyciu.
Pozdrawiam
>
>> Pytanie brzmi: skąd sąd (tu: grodzki) miałby wiedzieć, gdzie pracuje
>> (i czy w ogóle) obwiniony?
>> Przecież on nie musi tego powiedzieć ,
>
> Musi ,jak go zapytają.
Pracownik bardzo chętnie odpowie gdzie pracuje, tyle że jeśli
to nie jest jakaś duża i znana firma to mogą mieć problemy
z ustaleniem adresu. Pracownik adresu raczej nie będzie pamiętał.
A starych dowodów osobistych z pieczątką zakładu pracy już nie
ma w użyciu.
Pozdrawiam
RadoslawF | 15:49 02.09.2010

