Użytkownik Piotr [trzykoty] trzykoty_TNIJ_@o2.pl ...

>> z ciekawosci - skoro legitymowali, to nie znali.
>
> Błędny wniosek
>
>> Skoro nie znali, to skad wiedzieli, na kogo wystawic mandat?
>
> Ustalili
>
ok, załózmy, ze w jakis sposób ustalili (pytając sąsiada?)

>> a jezeli znali, to po co legitymowali?
>
> Jeżeli znali to mogli odstąpić od legitymowania, ale nie musieli.
> Policjant od początku jest szkolony, że podstawową rzeczą którą robi
> podczas interwencji to legitymuje osoby, celem upewnienie się co do
> ich tożsamości. Te dane przewijać się będą potem w wielu dokumentach i
> pomyłka może skomplikować postępowanie.

jakie dokumenty? Jakie postepowanie?
Jezeli wiedzieli, z kim rozmawiaja, to ja celu legitymowania nie widze.
Rozumiem, gdyby przyszło do tego o czym piszesz, czyli do wypisywania
mandatu itp - wtedy mogliby wylegitymowac na te okolicznosc.

Niemniej musiałby wypowiedziec sie watkotwórca - czy zali, czy nie znali.
Budzik  |  23:58 18.03.2010
Dnia Thu, 18 Mar 2010 22:05:56 +0100, Piotr [trzykoty] napisał(a):

> Ależ oczywiście, masz rację. Tyle, że w ramach obowiązującego prawa
> policjant akurat taką formę może praktycznie bardzo łatwo zastosować wobec
> obywatela.

Dlatego wlasnie nalezaloby to prawo zmienic. Policjant ( o czym nader
czesto zapomina ) pelni SLUZBE. I ma co do michy wrzucic dzieki tym co ich
legitymuje. Jesli prawo dopuszcza do zatarcie tej relacji, to jest to zle
prawo.
Ale obserwujac parcie obecnej wladzy do stworzenia panstwa policyjnego -
bez szans...

--
usenet jest dla mieczakow
#pregierz - najlepszy kanal wsrod mezczyzn
(irc.freenode.net)
KRZYZAK  |  00:04 19.03.2010
wirefree wrote:
>
> Tak i numer kolnierzyka i gomek od gaci tez jest konieczny, ty zastanow
> sie co ty za bzdury wypisujesz, jak ktos kogos zna to na chuj mu jego
> dowod osobisty.

od dluzszego czasu chrzanisz bez sensu.
masz jakis kompleks?
witek  |  00:21 19.03.2010
On 18 Mar, 23:21, "Robert Tomasik" wrote:
> Uźytkownik "BK" napisał w wiadomościnews:c30ce77c-3ccc-49d0-9cec-989a86978fc1@q16g2000yqq.googlegroups.com...
> On 18 Mar, 20:17, "Robert Tomasik" wrote:
>
> > nie znalazlem podsawy do tego zeby musial pokazac na zadanie jesli
> > jest umundurowany - zreszta byloby to nielogiczne skoro info z legitki
> > jest na mundurze (tzn. stopien, naziwsko, blacha) :)
>
> Masz rację. Zagalopowałem się, bo kiedyś był taki obowiązek.

Bo kiedys byly inne zasady umundurowania ;) Teraz jest bardziej po
amerykansku ;)
BK  |  07:15 19.03.2010
Użytkownik "wirefree" napisał w wiadomości
news:hnu2ob$g78$1@news.onet.pl...

> Tak i numer kolnierzyka i gomek od gaci tez jest konieczny, ty zastanow
> sie co ty za bzdury wypisujesz, jak ktos kogos zna to na chuj mu jego
> dowod osobisty.

Zmień grupę, niewychowany kmiocie.
Nostradamus  |  07:32 19.03.2010
> Rozumiem, gdyby przyszło do tego o czym piszesz, czyli do wypisywania
> mandatu itp - wtedy mogliby wylegitymowac na te okolicznosc.

Policjant z większości interwencji, czynności wyjaśniających sporządza
notatki lub inne dokumenty mimo braku mandatu, często w jednostce po
zjechaniu tam. Przykład pokazałem wcześnej. Jeśli podejmowali jakiekolwiek
konkretne czynności wyjaśniające wobec tych osób, z pewnością legitymowanie
było potrzebne.
Piotr [trzykoty]  |  08:49 19.03.2010
In the darkest hour on Fri, 19 Mar 2010 07:32:15 +0100,
Nostradamus screamed:
>> Tak i numer kolnierzyka i gomek od gaci tez jest konieczny, ty zastanow
>> sie co ty za bzdury wypisujesz, jak ktos kogos zna to na chuj mu jego
>> dowod osobisty.
>
> Zmień grupę, niewychowany kmiocie.
>

Nie rozprzestrzeniaj go po innych, wystarczy, że defekuje już kilka, których
czytam.

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:227B ]
[ 09:47:03 user up 12381 days, 21:42, 1 user, load average: 0.97, 0.95, 0.95 ]

Poszerzaj swoje horyzonty - wyburz dom z naprzeciwka.
Artur M. Piwko  |  09:47 19.03.2010
Użytkownik Piotr [trzykoty] trzykoty_wytnij@o2.pl ...

>> Rozumiem, gdyby przyszło do tego o czym piszesz, czyli do wypisywania
>> mandatu itp - wtedy mogliby wylegitymowac na te okolicznosc.
>
> Policjant z większości interwencji, czynności wyjaśniających sporządza
> notatki lub inne dokumenty mimo braku mandatu, często w jednostce po
> zjechaniu tam. Przykład pokazałem wcześnej. Jeśli podejmowali
> jakiekolwiek konkretne czynności wyjaśniające wobec tych osób, z
> pewnością legitymowanie było potrzebne.
>
Czyli podstawą jest konieczność sporządzenia notatki?
Np. policjant chce mnie wylegitymować, więc będzie musiał sporządzić
notatkę. Ponieważ będzie musiał sporządzić notatkę, musi mnie
wylegitymowac.
Budzik  |  10:27 19.03.2010
> Czyli podstawą jest konieczność sporządzenia notatki?

Podstawą jest to, że musi być pewność co do tożsamości, zwłaszcza jeśli
osoba będzie odgrywała rolę w jakimś postępowaniu (podejrzany, świadek,
nawet osoba niesłusznie przez kogoś pomówiona). Pisał o tym już Andrzej
Lawa, żeby potem w sądzie nie było pytań i podważania sytacji. A do czasu
sprawy np. w sądzie policjant może chociażby umrzeć i kto wytłumaczy skąd
wiadomo, że to taka osoba była na miejscu i jak ją rozpoznano.
Spisanie wszelkich atrybutów identyfikujących łącznie z numerem dokumentu
zdecydowanie uwiarygadnia, że w danym czasie, w danym miejscu, była
konkretnie ta osoba i ona występuje w danej sprawie, no i że policjant też
nie olał sprawy pisząc notatkę z sufitu tylko był i coś sprawdził na
miejscu.
Zresztą na interwencje nie zawsze przyjeżdża dzielnocowy, który zresztą też
mając kilka tysięcy osób w rejonie nie spamięta ich wszyskich. Są rodzniy
wielodzietne, bliźniacy, osoby podobne itd,.. w postępowaniach
prawno-urzędowych naprawdę precyzja co do tożsamości jest koniecznością.
Piotr [trzykoty]  |  10:45 19.03.2010
Użytkownik Piotr [trzykoty] trzykoty_wytnij@o2.pl ...

>> Czyli podstawą jest konieczność sporządzenia notatki?
>
> Podstawą jest to, że musi być pewność co do tożsamości, zwłaszcza jeśli
> osoba będzie odgrywała rolę w jakimś postępowaniu (podejrzany, świadek,
> nawet osoba niesłusznie przez kogoś pomówiona).

mysle, ze nic wiecej nie ma do dodania, zanim watkotwórca nie napisze, po
co do niego "organ" przyjechał... :)
Budzik  |  11:50 19.03.2010
« poprzedni
‹‹  | 6 | 7 | 8 | 9 | z 9  ››
następny »
® 2008 - 2012 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.