- Na skróty
agryppa pisze:
> Członkowie rodziny znajdują się na własnej posesji, domek jednorodzinny.
> Do płotu podchodzi dwóch policjantów i informują, że "po coś tam
> przyszli".
A po co?
> Ojciec rodziny powiada, że nie chce z nimi rozmawiać.
Ale oni chcą.
> Policjanci żądają od niego dokumentów.
> Ojciec prosi, by się policjant okazał dokumentem.
> Ten "machnął" przed oczyma Ojca jakimś papierem w sposób
> uniemożliwiający odczytanie szczegółów.
> Żądanie o dokumenty powtórzono do żony i syna. Odmówili.
No i jest wykroczenie. Sprawa zamknięta.
> Członkowie rodziny znajdują się na własnej posesji, domek jednorodzinny.
> Do płotu podchodzi dwóch policjantów i informują, że "po coś tam
> przyszli".
A po co?
> Ojciec rodziny powiada, że nie chce z nimi rozmawiać.
Ale oni chcą.
> Policjanci żądają od niego dokumentów.
> Ojciec prosi, by się policjant okazał dokumentem.
> Ten "machnął" przed oczyma Ojca jakimś papierem w sposób
> uniemożliwiający odczytanie szczegółów.
> Żądanie o dokumenty powtórzono do żony i syna. Odmówili.
No i jest wykroczenie. Sprawa zamknięta.
Andrzej Lawa | 08:47 18.03.2010
Dnia Thu, 18 Mar 2010 08:47:04 +0100, Andrzej Lawa napisał(a):
> No i jest wykroczenie. Sprawa zamknięta.
Napewno policja moze sobie zapukac do dowolnego mieszkania i zazadac
dokumentow?
--
usenet jest dla mieczakow
#pregierz - najlepszy kanal wsrod mezczyzn
(irc.freenode.net)
> No i jest wykroczenie. Sprawa zamknięta.
Napewno policja moze sobie zapukac do dowolnego mieszkania i zazadac
dokumentow?
--
usenet jest dla mieczakow
#pregierz - najlepszy kanal wsrod mezczyzn
(irc.freenode.net)
KRZYZAK | 09:06 18.03.2010
Dnia Thu, 18 Mar 2010 00:49:13 +0100, RadoslawF napisał(a):
> Ja bym powiedział że tylko debil nie zauważył że policjanci
> postanowili ukarać obywatela za nie wylegitymowanie się.
Mnie zastanawia skad 3 mandaty, skoro prosili o dokumenty jednego faceta?
--
usenet jest dla mieczakow
#pregierz - najlepszy kanal wsrod mezczyzn
(irc.freenode.net)
> Ja bym powiedział że tylko debil nie zauważył że policjanci
> postanowili ukarać obywatela za nie wylegitymowanie się.
Mnie zastanawia skad 3 mandaty, skoro prosili o dokumenty jednego faceta?
--
usenet jest dla mieczakow
#pregierz - najlepszy kanal wsrod mezczyzn
(irc.freenode.net)
KRZYZAK | 09:07 18.03.2010
W dniu 2010-03-18 09:07, KRZYZAK pisze:
>> Ja bym powiedział że tylko debil nie zauważył że policjanci
>> postanowili ukarać obywatela za nie wylegitymowanie się.
>
> Mnie zastanawia skad 3 mandaty, skoro prosili o dokumenty jednego faceta?
>
Z postu otwierającego wątek:
"Żądanie o dokumenty powtórzono do żony i syna. Odmówili."
--
spp
>> Ja bym powiedział że tylko debil nie zauważył że policjanci
>> postanowili ukarać obywatela za nie wylegitymowanie się.
>
> Mnie zastanawia skad 3 mandaty, skoro prosili o dokumenty jednego faceta?
>
Z postu otwierającego wątek:
"Żądanie o dokumenty powtórzono do żony i syna. Odmówili."
--
spp
spp | 09:16 18.03.2010
Dnia Thu, 18 Mar 2010 09:06:23 +0100, KRZYZAK napisał(a):
> Napewno policja moze sobie zapukac do dowolnego mieszkania i zazadac
> dokumentow?
Nie, muszą mieć skierowanie od proboszcza i opinię rady lokatorów.
--
Pozdrawiam,
Przemek
> Napewno policja moze sobie zapukac do dowolnego mieszkania i zazadac
> dokumentow?
Nie, muszą mieć skierowanie od proboszcza i opinię rady lokatorów.
--
Pozdrawiam,
Przemek
Przemysław Bernat | 09:40 18.03.2010
agryppa pisze:
> Witam,
> policja wymierzyła mandaty dla trzech członków rodziny po 500 złotych
> każdemu za nie okazanie dokumentu tożsamości - łączna kwota 1500
> złotych.
>
trzeba było okazać dokumenty i problemu by nie było, wku....ją mnie
gadki na policje jacy to oni źli, być może kogoś szukali i chcieli
wylegitymować napotkane osoby. Każdy od nich wymaga skuteczności a jak
już coś robią to jest źle. Co prawda zachowanie policji odbiega od
ogólnie przyjętych kanonów w cywilizowanych krajach ale nie róbcie jaj.
--
krzysiek82
> Witam,
> policja wymierzyła mandaty dla trzech członków rodziny po 500 złotych
> każdemu za nie okazanie dokumentu tożsamości - łączna kwota 1500
> złotych.
>
trzeba było okazać dokumenty i problemu by nie było, wku....ją mnie
gadki na policje jacy to oni źli, być może kogoś szukali i chcieli
wylegitymować napotkane osoby. Każdy od nich wymaga skuteczności a jak
już coś robią to jest źle. Co prawda zachowanie policji odbiega od
ogólnie przyjętych kanonów w cywilizowanych krajach ale nie róbcie jaj.
--
krzysiek82
krzysiek82 | 09:41 18.03.2010
Użytkownik "krzysiek82" napisał
> trzeba było okazać dokumenty i problemu by nie było, wku....ją mnie gadki
> na policje jacy to oni źli,
I dokładnie masz rację. Zwłaszcza, że wątkotwórca nie napisał, w jakim celu
przyszli, ale że "dwóch policjantów i informują, że "po coś tam przyszli"".
A więc jednak mieli powód. To bohater wątku uparł się, że udowodni, że jego
ogródek jest eksterytorialny i może mieć w tyle wszelkie organy państwa...
> trzeba było okazać dokumenty i problemu by nie było, wku....ją mnie gadki
> na policje jacy to oni źli,
I dokładnie masz rację. Zwłaszcza, że wątkotwórca nie napisał, w jakim celu
przyszli, ale że "dwóch policjantów i informują, że "po coś tam przyszli"".
A więc jednak mieli powód. To bohater wątku uparł się, że udowodni, że jego
ogródek jest eksterytorialny i może mieć w tyle wszelkie organy państwa...
Piotr [trzykoty] | 10:12 18.03.2010
Użytkownik "agryppa" napisał
>nijak mnie to zbliża do
>jakiejś decyzji.
A na jakim etapie jest postępowanie może być napisał?
Masz jakiś wyrok, kiedy zapadł, czy co?
>Głównie chciałem wiedzieć czy to robi jakąś różnicę,
>że policjanci stali na chodniku, a legitymowani byli w granicach
>własnej posesji.
Policjant ma prawo legitymować osoby, podstawe przytoczono wcześniej. Prawo
to nie różnicuje czy to jest prywatna posesja czy nie. Jeśli zza płotu byli
w stanie wydać mu polecenie okazania dokumentów i nawiązać rozmowę to
miejsce nie robi różnicy IMO.
> Ojciec więc napisał,
>że nie podpisuje :-)
>Ja pierniczę, do czego to dochodzi.
Do tego dochodzi, bo ojciec ewidentnie chce się pobawić w bierny opór i
wkurzyć przeciwnika.
Jeśli uważa, że źle postąpił to lepiej było przyznać się, poprosić o niski
wymiar kary i tyle. Albo nie przyznawać się, uargumentować co i dlaczego,
podpisać swoje stanowisko. A tak to wyeskalował do granic możliwości tylko
ten konflikt, w którym z powodu wątpliwego oparcia w prawie jego działań nie
ma prawie szans.
>nijak mnie to zbliża do
>jakiejś decyzji.
A na jakim etapie jest postępowanie może być napisał?
Masz jakiś wyrok, kiedy zapadł, czy co?
>Głównie chciałem wiedzieć czy to robi jakąś różnicę,
>że policjanci stali na chodniku, a legitymowani byli w granicach
>własnej posesji.
Policjant ma prawo legitymować osoby, podstawe przytoczono wcześniej. Prawo
to nie różnicuje czy to jest prywatna posesja czy nie. Jeśli zza płotu byli
w stanie wydać mu polecenie okazania dokumentów i nawiązać rozmowę to
miejsce nie robi różnicy IMO.
> Ojciec więc napisał,
>że nie podpisuje :-)
>Ja pierniczę, do czego to dochodzi.
Do tego dochodzi, bo ojciec ewidentnie chce się pobawić w bierny opór i
wkurzyć przeciwnika.
Jeśli uważa, że źle postąpił to lepiej było przyznać się, poprosić o niski
wymiar kary i tyle. Albo nie przyznawać się, uargumentować co i dlaczego,
podpisać swoje stanowisko. A tak to wyeskalował do granic możliwości tylko
ten konflikt, w którym z powodu wątpliwego oparcia w prawie jego działań nie
ma prawie szans.
Piotr [trzykoty] | 10:42 18.03.2010
KRZYZAK pisze:
> Dnia Thu, 18 Mar 2010 00:49:13 +0100, RadoslawF napisał(a):
>
>> Ja bym powiedział że tylko debil nie zauważył że policjanci
>> postanowili ukarać obywatela za nie wylegitymowanie się.
>
> Mnie zastanawia skad 3 mandaty, skoro prosili o dokumenty jednego faceta?
>
Czytaj uważniej. Prosili o to 3 osoby.
> Dnia Thu, 18 Mar 2010 00:49:13 +0100, RadoslawF napisał(a):
>
>> Ja bym powiedział że tylko debil nie zauważył że policjanci
>> postanowili ukarać obywatela za nie wylegitymowanie się.
>
> Mnie zastanawia skad 3 mandaty, skoro prosili o dokumenty jednego faceta?
>
Czytaj uważniej. Prosili o to 3 osoby.
Andrzej Lawa | 12:46 18.03.2010
KRZYZAK pisze:
> Dnia Thu, 18 Mar 2010 08:47:04 +0100, Andrzej Lawa napisał(a):
>
>> No i jest wykroczenie. Sprawa zamknięta.
>
> Napewno policja moze sobie zapukac do dowolnego mieszkania i zazadac
> dokumentow?
>
To nie było dowolne - po coś przyszli, tylko tajemnicza twarz w lufciku
nie zdradza, po co.
> Dnia Thu, 18 Mar 2010 08:47:04 +0100, Andrzej Lawa napisał(a):
>
>> No i jest wykroczenie. Sprawa zamknięta.
>
> Napewno policja moze sobie zapukac do dowolnego mieszkania i zazadac
> dokumentow?
>
To nie było dowolne - po coś przyszli, tylko tajemnicza twarz w lufciku
nie zdradza, po co.
Andrzej Lawa | 12:47 18.03.2010

