- Na skróty
to wrote:
> witek wrote:
>
>>> Biorąc pod uwagę, ze egzamin składa się m.in. z jeżdżenia - bredzisz.
>> wiec napisz cos madrzejszego.
>
> Przecież już napisał. Nie da się zdać egzaminu nie jeżdżąc.
>
wiec egzamin należy zdać kiedy będzie już mógł jeździć.
> witek wrote:
>
>>> Biorąc pod uwagę, ze egzamin składa się m.in. z jeżdżenia - bredzisz.
>> wiec napisz cos madrzejszego.
>
> Przecież już napisał. Nie da się zdać egzaminu nie jeżdżąc.
>
wiec egzamin należy zdać kiedy będzie już mógł jeździć.
witek | 02:38 11.03.2010
witek pisze:
> to wrote:
>> witek wrote:
>>
>>>> Biorąc pod uwagę, ze egzamin składa się m.in. z jeżdżenia - bredzisz.
>>> wiec napisz cos madrzejszego.
>>
>> Przecież już napisał. Nie da się zdać egzaminu nie jeżdżąc.
>>
>
> wiec egzamin należy zdać kiedy będzie już mógł jeździć.
Czyli kiedy wyjdzie z paki albo skończy mu się zakaz kierowania
pojazdami (w zależności od wyroku). Co też napisałem.
> to wrote:
>> witek wrote:
>>
>>>> Biorąc pod uwagę, ze egzamin składa się m.in. z jeżdżenia - bredzisz.
>>> wiec napisz cos madrzejszego.
>>
>> Przecież już napisał. Nie da się zdać egzaminu nie jeżdżąc.
>>
>
> wiec egzamin należy zdać kiedy będzie już mógł jeździć.
Czyli kiedy wyjdzie z paki albo skończy mu się zakaz kierowania
pojazdami (w zależności od wyroku). Co też napisałem.
Andrzej Lawa | 08:38 11.03.2010
Użytkownik "qwerty"
>> Jakiej kary? Odsiadki? To jak niby zdasz egzamin? Zakazu kierowania
>> pojazdami? To jak niby chcesz zdać egzamin bez siadania za kierownicą?
>
> Tak to już jest jak potencjalny zabójca kombinuje, aby wsiąść ponownie.
Kto nie jest potencjalnym zabójcą ?
>> Jakiej kary? Odsiadki? To jak niby zdasz egzamin? Zakazu kierowania
>> pojazdami? To jak niby chcesz zdać egzamin bez siadania za kierownicą?
>
> Tak to już jest jak potencjalny zabójca kombinuje, aby wsiąść ponownie.
Kto nie jest potencjalnym zabójcą ?
niusy.pl | 12:05 11.03.2010
Użytkownik qwerty qwerty01@poczta.fm ...
>> Jakiej kary? Odsiadki? To jak niby zdasz egzamin? Zakazu kierowania
>> pojazdami? To jak niby chcesz zdać egzamin bez siadania za
>> kierownicą?
>
> Tak to już jest jak potencjalny zabójca kombinuje, aby wsiąść
> ponownie.
>
odwazna teza...
a zycie czasem plata figle...
>> Jakiej kary? Odsiadki? To jak niby zdasz egzamin? Zakazu kierowania
>> pojazdami? To jak niby chcesz zdać egzamin bez siadania za
>> kierownicą?
>
> Tak to już jest jak potencjalny zabójca kombinuje, aby wsiąść
> ponownie.
>
odwazna teza...
a zycie czasem plata figle...
Budzik | 15:03 11.03.2010
qwerty pisze:
> Użytkownik "Andrzej Lawa" napisał
> w wiadomości grup dyskusyjnych:4b97f502@news.home.net.pl...
>> Jakiej kary? Odsiadki? To jak niby zdasz egzamin? Zakazu kierowania
>> pojazdami? To jak niby chcesz zdać egzamin bez siadania za kierownicą?
>
> Tak to już jest jak potencjalny zabójca kombinuje, aby wsiąść ponownie.
>
Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, drogi nadgorliwcze.
Pamiętaj, że tego typu wyrok może dostać "zabójca" jadący sobie po dwóch
piwach polną drogą rowerem.
> Użytkownik "Andrzej Lawa"
> w wiadomości grup dyskusyjnych:4b97f502@news.home.net.pl...
>> Jakiej kary? Odsiadki? To jak niby zdasz egzamin? Zakazu kierowania
>> pojazdami? To jak niby chcesz zdać egzamin bez siadania za kierownicą?
>
> Tak to już jest jak potencjalny zabójca kombinuje, aby wsiąść ponownie.
>
Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu, drogi nadgorliwcze.
Pamiętaj, że tego typu wyrok może dostać "zabójca" jadący sobie po dwóch
piwach polną drogą rowerem.
Andrzej Lawa | 15:06 11.03.2010
Andrzej Lawa wrote:
> witek pisze:
>> to wrote:
>>> witek wrote:
>>>
>>>>> Biorąc pod uwagę, ze egzamin składa się m.in. z jeżdżenia - bredzisz.
>>>> wiec napisz cos madrzejszego.
>>> Przecież już napisał. Nie da się zdać egzaminu nie jeżdżąc.
>>>
>> wiec egzamin należy zdać kiedy będzie już mógł jeździć.
>
> Czyli kiedy wyjdzie z paki albo skończy mu się zakaz kierowania
> pojazdami (w zależności od wyroku). Co też napisałem.
A ja co napisalem?
Przy czym jak mu sie skonczy zakaz kierowania to nawet siedząc w pace,
jak bedzie miał taką możliwośc to może sobie prawko zrobić nawet na czołg.
Przestrzegałem tylko przed składaniem wniosku o egzamin prze upływem zakazu.
Po pierwsze oświadcza wówczas, że nie ciąży na nim zakaz prowadzenia
pojazdów, za co może beknąć po drugie jest to złamanie wyroku sądu i za
to można pójść siedzieć jeszcze raz.
> witek pisze:
>> to wrote:
>>> witek wrote:
>>>
>>>>> Biorąc pod uwagę, ze egzamin składa się m.in. z jeżdżenia - bredzisz.
>>>> wiec napisz cos madrzejszego.
>>> Przecież już napisał. Nie da się zdać egzaminu nie jeżdżąc.
>>>
>> wiec egzamin należy zdać kiedy będzie już mógł jeździć.
>
> Czyli kiedy wyjdzie z paki albo skończy mu się zakaz kierowania
> pojazdami (w zależności od wyroku). Co też napisałem.
A ja co napisalem?
Przy czym jak mu sie skonczy zakaz kierowania to nawet siedząc w pace,
jak bedzie miał taką możliwośc to może sobie prawko zrobić nawet na czołg.
Przestrzegałem tylko przed składaniem wniosku o egzamin prze upływem zakazu.
Po pierwsze oświadcza wówczas, że nie ciąży na nim zakaz prowadzenia
pojazdów, za co może beknąć po drugie jest to złamanie wyroku sądu i za
to można pójść siedzieć jeszcze raz.
witek | 16:23 11.03.2010
Użytkownik "Andrzej Lawa" napisał w
wiadomości grup dyskusyjnych:4b98f8ce@news.home.net.pl...
> Pamiętaj, że tego typu wyrok może dostać "zabójca" jadący sobie po dwóch
> piwach polną drogą rowerem.
No i? To, że jest polna to inni nie mogą przebywać?
--
Jeżeli nie potrafisz skonfigurować NOD32, aby nie wysyłał śmieci
to lepiej nic nie pisz, gdyż nie jesteś obdarzony inteligencją.
wiadomości grup dyskusyjnych:4b98f8ce@news.home.net.pl...
> Pamiętaj, że tego typu wyrok może dostać "zabójca" jadący sobie po dwóch
> piwach polną drogą rowerem.
No i? To, że jest polna to inni nie mogą przebywać?
--
Jeżeli nie potrafisz skonfigurować NOD32, aby nie wysyłał śmieci
to lepiej nic nie pisz, gdyż nie jesteś obdarzony inteligencją.
qwerty | 19:16 11.03.2010
W dniu 2010-03-11 16:23, witek pisze:
> Andrzej Lawa wrote:
>> witek pisze:
>>> to wrote:
>>>> witek wrote:
>>>>
>>>>>> Biorąc pod uwagę, ze egzamin składa się m.in. z jeżdżenia - bredzisz.
>>>>> wiec napisz cos madrzejszego.
>>>> Przecież już napisał. Nie da się zdać egzaminu nie jeżdżąc.
>>>>
>>> wiec egzamin należy zdać kiedy będzie już mógł jeździć.
>>
>> Czyli kiedy wyjdzie z paki albo skończy mu się zakaz kierowania
>> pojazdami (w zależności od wyroku). Co też napisałem.
>
>
> A ja co napisalem?
>
> Przy czym jak mu sie skonczy zakaz kierowania to nawet siedząc w pace,
> jak bedzie miał taką możliwośc to może sobie prawko zrobić nawet na czołg.
>
> Przestrzegałem tylko przed składaniem wniosku o egzamin prze upływem
> zakazu.
> Po pierwsze oświadcza wówczas, że nie ciąży na nim zakaz prowadzenia
> pojazdów, za co może beknąć po drugie jest to złamanie wyroku sądu i za
> to można pójść siedzieć jeszcze raz.
Pisząc kara miałem na myśli zakaz prowadzenia i zatrzymanie prawa jazdy
chodziło mi o konkretny przepis (zapis) który to reguluje i jeżeli jest
tak że przy ustalaniu terminu trzeba podać coś o zatrzymaniu i o
minięciu zakazu to jest jakaś informacja. Chyba najlepiej będzie jak
dowiem się w WORD jak to faktycznie jest. Wszystkich potępiających i
krytykujących serdecznie pozdrawiam i życzę żeby nie mieli podobnych
problemów... bo różnie to w życiu bywa... ;)
WitekS
> Andrzej Lawa wrote:
>> witek pisze:
>>> to wrote:
>>>> witek wrote:
>>>>
>>>>>> Biorąc pod uwagę, ze egzamin składa się m.in. z jeżdżenia - bredzisz.
>>>>> wiec napisz cos madrzejszego.
>>>> Przecież już napisał. Nie da się zdać egzaminu nie jeżdżąc.
>>>>
>>> wiec egzamin należy zdać kiedy będzie już mógł jeździć.
>>
>> Czyli kiedy wyjdzie z paki albo skończy mu się zakaz kierowania
>> pojazdami (w zależności od wyroku). Co też napisałem.
>
>
> A ja co napisalem?
>
> Przy czym jak mu sie skonczy zakaz kierowania to nawet siedząc w pace,
> jak bedzie miał taką możliwośc to może sobie prawko zrobić nawet na czołg.
>
> Przestrzegałem tylko przed składaniem wniosku o egzamin prze upływem
> zakazu.
> Po pierwsze oświadcza wówczas, że nie ciąży na nim zakaz prowadzenia
> pojazdów, za co może beknąć po drugie jest to złamanie wyroku sądu i za
> to można pójść siedzieć jeszcze raz.
Pisząc kara miałem na myśli zakaz prowadzenia i zatrzymanie prawa jazdy
chodziło mi o konkretny przepis (zapis) który to reguluje i jeżeli jest
tak że przy ustalaniu terminu trzeba podać coś o zatrzymaniu i o
minięciu zakazu to jest jakaś informacja. Chyba najlepiej będzie jak
dowiem się w WORD jak to faktycznie jest. Wszystkich potępiających i
krytykujących serdecznie pozdrawiam i życzę żeby nie mieli podobnych
problemów... bo różnie to w życiu bywa... ;)
WitekS
WitekS | 19:25 11.03.2010
qwerty pisze:
> Użytkownik "Andrzej Lawa" napisał
> w wiadomości grup dyskusyjnych:4b98f8ce@news.home.net.pl...
>> Pamiętaj, że tego typu wyrok może dostać "zabójca" jadący sobie po dwóch
>> piwach polną drogą rowerem.
>
> No i? To, że jest polna to inni nie mogą przebywać?
Mogą. I co z tego?
Gigantycznie większe zagrożenie powoduje dziumdzia na normalnej drodze
zagadana przez telefon, niż zrelaksowany rowerzysta po dwóch piwach na
leśnej ścieżce.
Ale paragrafy są surowsze na tego "mordercę".
> Użytkownik "Andrzej Lawa"
> w wiadomości grup dyskusyjnych:4b98f8ce@news.home.net.pl...
>> Pamiętaj, że tego typu wyrok może dostać "zabójca" jadący sobie po dwóch
>> piwach polną drogą rowerem.
>
> No i? To, że jest polna to inni nie mogą przebywać?
Mogą. I co z tego?
Gigantycznie większe zagrożenie powoduje dziumdzia na normalnej drodze
zagadana przez telefon, niż zrelaksowany rowerzysta po dwóch piwach na
leśnej ścieżce.
Ale paragrafy są surowsze na tego "mordercę".
Andrzej Lawa | 08:18 12.03.2010
Użytkownik "Andrzej Lawa" napisał w
wiadomości grup dyskusyjnych:4b99ead1@news.home.net.pl...
> Gigantycznie większe zagrożenie powoduje dziumdzia na normalnej drodze
> zagadana przez telefon, niż zrelaksowany rowerzysta po dwóch piwach na
> leśnej ścieżce.
>
> Ale paragrafy są surowsze na tego "mordercę".
To w inną stronę. Młodzież wychodzi z wiejskiej dyskoteki. Ktoś proponuje, że
wszystkich odwiezie (drogą polną). Rozpędził się, nie opanował auta na zakręcie
i walnął w drzewo. Wszyscy zginęli oprócz kierowcy. Według ciebie nic się nie
stało, bo przecież jechał polną drogą?
--
Jeżeli nie potrafisz skonfigurować NOD32, aby nie wysyłał śmieci
to lepiej nic nie pisz, gdyż nie jesteś obdarzony inteligencją.
wiadomości grup dyskusyjnych:4b99ead1@news.home.net.pl...
> Gigantycznie większe zagrożenie powoduje dziumdzia na normalnej drodze
> zagadana przez telefon, niż zrelaksowany rowerzysta po dwóch piwach na
> leśnej ścieżce.
>
> Ale paragrafy są surowsze na tego "mordercę".
To w inną stronę. Młodzież wychodzi z wiejskiej dyskoteki. Ktoś proponuje, że
wszystkich odwiezie (drogą polną). Rozpędził się, nie opanował auta na zakręcie
i walnął w drzewo. Wszyscy zginęli oprócz kierowcy. Według ciebie nic się nie
stało, bo przecież jechał polną drogą?
--
Jeżeli nie potrafisz skonfigurować NOD32, aby nie wysyłał śmieci
to lepiej nic nie pisz, gdyż nie jesteś obdarzony inteligencją.
qwerty | 09:29 12.03.2010

