Uzytkownik "Kwiatek" napisal w wiadomosci
news:d2c50911-6bcf-4eb2-946a-c5b7023ae3f5@15g2000yqi.googlegroups.com...
> On 11 Mar, 10:05, spp wrote:
>>> hahaha. niby gdzie - rury sa przeciez w szachcie :D
>> No w a nie - jaki problem? Jedynie finansowy.
> chyba techniczny. dostep do szachtu jest jedynie z mieszkania :D

Sa radiowe po 200zl, spóldzielnia wpadla na pomysl, aby w bloku zamontowac
nowe domofony, takie ficzerowe z kodami, które de fakto sa zbedne, bo obecne
sa sprawne i sie raczej nie psuja. Koszt montazu domofonów to 8000zl, koszt
wymiany wodomierzy 9000zl, wiec wystarczy doplacic 23zl na mieszkanie i miec
swiety spokój.
gosmo  |  09:57 12.03.2010
Użytkownik "Massai"

>>> ..Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli
>> > nas zastanie w domu. ...
>> > To tylko kwestia umowy - wpuszczać nie musisz, ale będziesz
>> > finansowo traktowany jak ten co nie ma licznika.
>
> Tu jest sprawa oczywista - jest urządzenie, którego wskazania wywołują
> skutki finansowe dla innych. Chcesz żeby wskazania były uznawane przez
> innych - musisz się zgodzić na kontrolę czy przy nim nie majstrowałeś.
>

Kiedy właśnie wskazania wywołują skutki wyłącznie dla niego. Dopiero jak
wykażesz, że jest niesprawny jest tak, jak piszesz.

> Podobnie jak wskazania rozbebeszonego miernika, czy pokazana tarcza
> tachografu z ciężarówki nie będą miarodajne dla określenia zużycia wody.

Wskazania tachografu nie burzą miru domowego i rozbebeszenie ocenia się po
plombach a nie otwartości na kontrolę.
niusy.pl  |  16:14 16.03.2010
Użytkownik "Marek K"

>> Są i dziwo lotne kontrole tychże liczników, odkąd się pojawiły magnesy
>> neodymowe na rynku z "ostrzeżeniem" że zatrzymują liczniki.
>>
>> Wykrycie takiego magnesiku automatycznie sprawia że zarządca nie uznaje
>> wskazań licznika. Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli nas
>> zastanie w domu.
>
> Usunięcie takiego magnesika na widok kontroli (chwileczkę, tylko się
> ubiorę, zaraz wpuszczam) nie wymaga chyba IQ>150?

Ostatnio miałem wymieniane wodomierze i po wymianie spec ze spółdzielni
nakleił naklejkę podobno czułą na pole magnetyczne i zabezpieczył ją
naklejką plombującą.
--
A te wodomierze to w ogóle są podatne na pole magnetyczne ???
niusy.pl  |  16:17 16.03.2010
niusy.pl wrote:

>
> Użytkownik "Massai"
>
> > > > ..Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli
> >>> nas zastanie w domu. ...
> >>> To tylko kwestia umowy - wpuszczać nie musisz, ale będziesz
> >>> finansowo traktowany jak ten co nie ma licznika.
> >
> > Tu jest sprawa oczywista - jest urządzenie, którego wskazania
> > wywołują skutki finansowe dla innych. Chcesz żeby wskazania były
> > uznawane przez innych - musisz się zgodzić na kontrolę czy przy nim
> > nie majstrowałeś.
> >
>
> Kiedy właśnie wskazania wywołują skutki wyłącznie dla niego. Dopiero
> jak wykażesz, że jest niesprawny jest tak, jak piszesz.

Bzdura.
Jeśli część użytkowników rozlicza się ryczałtem, każde zaniżenie
wskazania oznacza przeniesienie na nich kosztów.

>
> > Podobnie jak wskazania rozbebeszonego miernika, czy pokazana tarcza
> > tachografu z ciężarówki nie będą miarodajne dla określenia zużycia
> > wody.
>
> Wskazania tachografu nie burzą miru domowego i rozbebeszenie ocenia
> się po plombach a nie otwartości na kontrolę.

A kontrola urządzenia burzy ten mir? Może jeszcze sprawdzenie wskazań
burzy mir i trzeba wierzyć na słowo w "odczytane" przez lokatora
zużycie?

--
Pozdro
Massai
Massai  |  20:48 16.03.2010
Massai wrote:
> niusy.pl wrote:
>> Użytkownik "Massai"
>>>>> ..Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli
>>>>> nas zastanie w domu. ...
>>>>> To tylko kwestia umowy - wpuszczać nie musisz, ale będziesz
>>>>> finansowo traktowany jak ten co nie ma licznika.
>>> Tu jest sprawa oczywista - jest urządzenie, którego wskazania
>>> wywołują skutki finansowe dla innych. Chcesz żeby wskazania były
>>> uznawane przez innych - musisz się zgodzić na kontrolę czy przy nim
>>> nie majstrowałeś.
>> Kiedy właśnie wskazania wywołują skutki wyłącznie dla niego. Dopiero
>> jak wykażesz, że jest niesprawny jest tak, jak piszesz.
> Bzdura.
> Jeśli część użytkowników rozlicza się ryczałtem, każde zaniżenie
> wskazania oznacza przeniesienie na nich kosztów.

Mało tego. Nawet jeżeli wszyscy mają wodomierze i rozliczają się ze
wskazań indywidualnych podliczników, to różnica pomiędzy sumą ich
wsakazań a wskazaniem głównego wodomierza obciąża całą wspólnotę.

Pozdrawiam

Czarek
Czarek  |  21:53 16.03.2010
Użytkownik "Massai"

>>
>> > > > ..Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli
>> >>> nas zastanie w domu. ...
>> >>> To tylko kwestia umowy - wpuszczać nie musisz, ale będziesz
>> >>> finansowo traktowany jak ten co nie ma licznika.
>> >
>> > Tu jest sprawa oczywista - jest urządzenie, którego wskazania
>> > wywołują skutki finansowe dla innych. Chcesz żeby wskazania były
>> > uznawane przez innych - musisz się zgodzić na kontrolę czy przy nim
>> > nie majstrowałeś.
>> >
>>
>> Kiedy właśnie wskazania wywołują skutki wyłącznie dla niego. Dopiero
>> jak wykażesz, że jest niesprawny jest tak, jak piszesz.
>
> Bzdura.
> Jeśli część użytkowników rozlicza się ryczałtem, każde zaniżenie
> wskazania oznacza przeniesienie na nich kosztów.

Sam jesteś bzdura :)
Jakby zakładano zaniżanie wskazań to by rozliczano inaczej
niusy.pl  |  08:32 17.03.2010
Użytkownik "Massai"

>>
>> > > > ..Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli
>> >>> nas zastanie w domu. ...
>> >>> To tylko kwestia umowy - wpuszczać nie musisz, ale będziesz
>> >>> finansowo traktowany jak ten co nie ma licznika.
>> >
>> > Tu jest sprawa oczywista - jest urządzenie, którego wskazania
>> > wywołują skutki finansowe dla innych. Chcesz żeby wskazania były
>> > uznawane przez innych - musisz się zgodzić na kontrolę czy przy nim
>> > nie majstrowałeś.
>> >
>>
>> Kiedy właśnie wskazania wywołują skutki wyłącznie dla niego. Dopiero
>> jak wykażesz, że jest niesprawny jest tak, jak piszesz.
>
> Bzdura.
> Jeśli część użytkowników rozlicza się ryczałtem, każde zaniżenie
> wskazania oznacza przeniesienie na nich kosztów.

Bzdurą jest zakładanie zaniżania wskazania urządzeń homologowanych.

>
>> > Podobnie jak wskazania rozbebeszonego miernika, czy pokazana tarcza
>> > tachografu z ciężarówki nie będą miarodajne dla określenia zużycia
>> > wody.
>>
>> Wskazania tachografu nie burzą miru domowego i rozbebeszenie ocenia
>> się po plombach a nie otwartości na kontrolę.
>
> A kontrola urządzenia burzy ten mir? Może jeszcze sprawdzenie wskazań
> burzy mir i trzeba wierzyć na słowo w "odczytane" przez lokatora
> zużycie?

Są dwie kwestie: wykonanie kontroli, zakłócanie miru domowego.
niusy.pl  |  12:49 29.03.2010
« poprzedni
‹‹  | 1 | 2 | 3 | z 3
następny »
® 2008 - 2012 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.