- Na skróty
W dniu 2010-03-11 07:58, Massai pisze:
> Tu jest sprawa oczywista - jest urządzenie, którego wskazania wywołują
> skutki finansowe dla innych. Chcesz żeby wskazania były uznawane przez
> innych - musisz się zgodzić na kontrolę czy przy nim nie majstrowałeś.
W tym przypadku rozwiązanie jest proste - wyprowadzenie wodomierzy do
miejsc dostępnych dla administratora. Oczywiście wszyscy potakują, że to
dobre rozwiązanie ale jak dochodzi do konkretów - że koszty
przeniesienia wodomierzy pokryje i tak lokator to nagle okazuje się że
to głupi pomysł.
Niestety, dla większości spółdzielnia to jakiś mityczny twór który o
niczym innym nie myśli jak wykantować spółdzielców. A spółdzielnia to
nic innego jak spółdzielcy.
--
spp
> Tu jest sprawa oczywista - jest urządzenie, którego wskazania wywołują
> skutki finansowe dla innych. Chcesz żeby wskazania były uznawane przez
> innych - musisz się zgodzić na kontrolę czy przy nim nie majstrowałeś.
W tym przypadku rozwiązanie jest proste - wyprowadzenie wodomierzy do
miejsc dostępnych dla administratora. Oczywiście wszyscy potakują, że to
dobre rozwiązanie ale jak dochodzi do konkretów - że koszty
przeniesienia wodomierzy pokryje i tak lokator to nagle okazuje się że
to głupi pomysł.
Niestety, dla większości spółdzielnia to jakiś mityczny twór który o
niczym innym nie myśli jak wykantować spółdzielców. A spółdzielnia to
nic innego jak spółdzielcy.
--
spp
spp | 08:21 11.03.2010
Wojciech Kulesza wrote:
> Rozumiem, że następnym krokiem zarządcy będzie lotna kontrola, czy
> wszyscy mieszkańcy mają nogi umyte.
Następnym krokiem będzie zamknięcie dopływu wody
do tych mieszkań i pozostawienie do dyspozycji tych lokatorów
wody z baniaka plastikowego w ilości wykazywanej na liczniku :-)
> Rozumiem, że następnym krokiem zarządcy będzie lotna kontrola, czy
> wszyscy mieszkańcy mają nogi umyte.
Następnym krokiem będzie zamknięcie dopływu wody
do tych mieszkań i pozostawienie do dyspozycji tych lokatorów
wody z baniaka plastikowego w ilości wykazywanej na liczniku :-)
cef | 08:27 11.03.2010
cef wrote:
> Wojciech Kulesza wrote:
>
> > Rozumiem, że następnym krokiem zarządcy będzie lotna kontrola, czy
> > wszyscy mieszkańcy mają nogi umyte.
>
> Następnym krokiem będzie zamknięcie dopływu wody
> do tych mieszkań i pozostawienie do dyspozycji tych lokatorów
> wody z baniaka plastikowego w ilości wykazywanej na liczniku :-)
Od razu baniaka... dwie butelki plastikowe ;-)
Przy takim zużyciu wody nie dziwne że mają brudne nogi ;-)
--
Pozdro
Massai
> Wojciech Kulesza wrote:
>
> > Rozumiem, że następnym krokiem zarządcy będzie lotna kontrola, czy
> > wszyscy mieszkańcy mają nogi umyte.
>
> Następnym krokiem będzie zamknięcie dopływu wody
> do tych mieszkań i pozostawienie do dyspozycji tych lokatorów
> wody z baniaka plastikowego w ilości wykazywanej na liczniku :-)
Od razu baniaka... dwie butelki plastikowe ;-)
Przy takim zużyciu wody nie dziwne że mają brudne nogi ;-)
--
Pozdro
Massai
Massai | 09:15 11.03.2010
On 11 Mar, 08:27, "cef" wrote:
> Nast pnym krokiem b dzie zamkni cie dop ywu wody
> do tych mieszka i pozostawienie do dyspozycji tych lokator w
> =A0wody z baniaka plastikowego w ilo ci wykazywanej na liczniku :-)
skoro cofaja licznik to nie ma innego rozwiazania
> Nast pnym krokiem b dzie zamkni cie dop ywu wody
> do tych mieszka i pozostawienie do dyspozycji tych lokator w
> =A0wody z baniaka plastikowego w ilo ci wykazywanej na liczniku :-)
skoro cofaja licznik to nie ma innego rozwiazania
Kwiatek | 09:47 11.03.2010
On 11 Mar, 08:21, spp wrote:
> W dniu 2010-03-11 07:58, Massai pisze:
> W tym przypadku rozwiązanie jest proste - wyprowadzenie wodomierzy do
> miejsc dostępnych dla administratora.
hahaha. niby gdzie - rury sa przeciez w szachcie :D
> W dniu 2010-03-11 07:58, Massai pisze:
> W tym przypadku rozwiązanie jest proste - wyprowadzenie wodomierzy do
> miejsc dostępnych dla administratora.
hahaha. niby gdzie - rury sa przeciez w szachcie :D
Kwiatek | 10:03 11.03.2010
W dniu 2010-03-11 10:03, Kwiatek pisze:
>> W tym przypadku rozwiązanie jest proste - wyprowadzenie wodomierzy do
>> miejsc dostępnych dla administratora.
>
> hahaha. niby gdzie - rury sa przeciez w szachcie :D
No właśnie - jakiś problem? Jedynie finansowy.
--
spp
>> W tym przypadku rozwiązanie jest proste - wyprowadzenie wodomierzy do
>> miejsc dostępnych dla administratora.
>
> hahaha. niby gdzie - rury sa przeciez w szachcie :D
No właśnie - jakiś problem? Jedynie finansowy.
--
spp
spp | 10:05 11.03.2010
"Massai" writes:
> Są i dziwo lotne kontrole tychże liczników, odkąd się pojawiły magnesy
> neodymowe na rynku z "ostrzeżeniem" że zatrzymują liczniki.
>
> Wykrycie takiego magnesiku automatycznie sprawia że zarządca nie uznaje
> wskazań licznika. Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli nas
> zastanie w domu.
Usunięcie takiego magnesika na widok kontroli (chwileczkę, tylko się
ubiorę, zaraz wpuszczam) nie wymaga chyba IQ >150?
MJ
> Są i dziwo lotne kontrole tychże liczników, odkąd się pojawiły magnesy
> neodymowe na rynku z "ostrzeżeniem" że zatrzymują liczniki.
>
> Wykrycie takiego magnesiku automatycznie sprawia że zarządca nie uznaje
> wskazań licznika. Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli nas
> zastanie w domu.
Usunięcie takiego magnesika na widok kontroli (chwileczkę, tylko się
ubiorę, zaraz wpuszczam) nie wymaga chyba IQ >150?
MJ
Michal Jankowski | 10:09 11.03.2010
On 11 Mar, 10:05, spp wrote:
> > hahaha. niby gdzie - rury sa przeciez w szachcie :D
>
> No w a nie - jaki problem? Jedynie finansowy.
chyba techniczny. dostep do szachtu jest jedynie z mieszkania :D
> > hahaha. niby gdzie - rury sa przeciez w szachcie :D
>
> No w a nie - jaki problem? Jedynie finansowy.
chyba techniczny. dostep do szachtu jest jedynie z mieszkania :D
Kwiatek | 10:10 11.03.2010
Michal Jankowski wrote:
> "Massai" writes:
>
> > Są i dziwo lotne kontrole tychże liczników, odkąd się pojawiły
> > magnesy neodymowe na rynku z "ostrzeżeniem" że zatrzymują liczniki.
> >
> > Wykrycie takiego magnesiku automatycznie sprawia że zarządca nie
> > uznaje wskazań licznika. Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli
> > nas zastanie w domu.
>
> Usunięcie takiego magnesika na widok kontroli (chwileczkę, tylko się
> ubiorę, zaraz wpuszczam) nie wymaga chyba IQ >150?
No, z tego co słyszałem - dla kilku osób tego typu działanie
przekraczało ich możliwości ;-)
--
Pozdro
Massai
> "Massai"
>
> > Są i dziwo lotne kontrole tychże liczników, odkąd się pojawiły
> > magnesy neodymowe na rynku z "ostrzeżeniem" że zatrzymują liczniki.
> >
> > Wykrycie takiego magnesiku automatycznie sprawia że zarządca nie
> > uznaje wskazań licznika. Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli
> > nas zastanie w domu.
>
> Usunięcie takiego magnesika na widok kontroli (chwileczkę, tylko się
> ubiorę, zaraz wpuszczam) nie wymaga chyba IQ >150?
No, z tego co słyszałem - dla kilku osób tego typu działanie
przekraczało ich możliwości ;-)
--
Pozdro
Massai
Massai | 10:33 11.03.2010
W dniu 2010-03-11 10:09, Michal Jankowski pisze:
> "Massai" writes:
>
>> Są i dziwo lotne kontrole tychże liczników, odkąd się pojawiły magnesy
>> neodymowe na rynku z "ostrzeżeniem" że zatrzymują liczniki.
>>
>> Wykrycie takiego magnesiku automatycznie sprawia że zarządca nie uznaje
>> wskazań licznika. Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli nas
>> zastanie w domu.
>
> Usunięcie takiego magnesika na widok kontroli (chwileczkę, tylko się
> ubiorę, zaraz wpuszczam) nie wymaga chyba IQ>150?
Ostatnio miałem wymieniane wodomierze i po wymianie spec ze spółdzielni=20
nakleił naklejkę podobno czułą na pole magnetyczne i zabezpieczył ją=20
naklejką plombującą.
Marek
> "Massai"
>
>> Są i dziwo lotne kontrole tychże liczników, odkąd się pojawiły magnesy
>> neodymowe na rynku z "ostrzeżeniem" że zatrzymują liczniki.
>>
>> Wykrycie takiego magnesiku automatycznie sprawia że zarządca nie uznaje
>> wskazań licznika. Podobnie - nie wpuszczenie kontroli, jeśli nas
>> zastanie w domu.
>
> Usunięcie takiego magnesika na widok kontroli (chwileczkę, tylko się
> ubiorę, zaraz wpuszczam) nie wymaga chyba IQ>150?
Ostatnio miałem wymieniane wodomierze i po wymianie spec ze spółdzielni=20
nakleił naklejkę podobno czułą na pole magnetyczne i zabezpieczył ją=20
naklejką plombującą.
Marek
Marek K | 15:01 11.03.2010

