- Na skróty
Liwiusz wrote:
>>>> SpĹacisz dĹug? Czy masz kwitek udowadniajÄ cy spĹatÄ
>>>> tego tysiÄ ca w terminie, tj. 9 lat temu? ;->
>>> akurat w tym przypadku radzilbym kwitek trzymac 10 lat.
>> Czemu akurat 10?
> Bo tyle wynosi przedawnienie.
A, jasne. MyĹlaĹem, Ĺźe "akurat w tym przypadku" miaĹo znaczenie w kwocie.
Co mi przypomina, Ĺźe poĹźyczyĹem komuĹ parÄ lat temu parÄ k i chyba trzeba
by siÄ upomnieÄ, Ĺźeby siÄ nie przedawniĹo. :)
p.
--
Beware of he who would deny you access to information, for in his
heart he dreams himself your master. -- Commissioner Pravin Lal
>>>> SpĹacisz dĹug? Czy masz kwitek udowadniajÄ cy spĹatÄ
>>>> tego tysiÄ ca w terminie, tj. 9 lat temu? ;->
>>> akurat w tym przypadku radzilbym kwitek trzymac 10 lat.
>> Czemu akurat 10?
> Bo tyle wynosi przedawnienie.
A, jasne. MyĹlaĹem, Ĺźe "akurat w tym przypadku" miaĹo znaczenie w kwocie.
Co mi przypomina, Ĺźe poĹźyczyĹem komuĹ parÄ lat temu parÄ k i chyba trzeba
by siÄ upomnieÄ, Ĺźeby siÄ nie przedawniĹo. :)
p.
--
Beware of he who would deny you access to information, for in his
heart he dreams himself your master. -- Commissioner Pravin Lal
Piotr KUCHARSKI | 15:43 12.02.2010
A czy jesli Jesli byl okres, w ktorym dlug sie przedawnil a czlowiek o tym
nei wiedzial i przyszlo pismo z Kruka podpisalo sie z Krukiem umowe na
splate dlugu w ratach to mozna to odkrecic?
"KRUK"ZNA PRAWO, PRZECIETNY CZLOWIEK LATWO PODDAJE SIE MANIPULACJI PISM,
KTORE WYSYLAJA, A JAK PODA SIE IM NUMER TELEFONU TO JUZ JEST KONIEC.Potrafia
dzwonic kilkanascie razy na dzien od wczesnych godzin rannych do wiecozra
( z numerow zastrzezonych) i "delikatnie"przypominac o splacie
zobowiazania.Działaja na psychike.I taka osoba, ktora jest bezrobotna, nei
ma zaislku zgodzi sie na ich warunki by miec chwile spokoju z ich strony ,
bo to bezcenne posrod innych codziennych problemow pozbyc sie choc
jednego.Godzi sie na te raty bo zalapie sie na jakas robote dorywcza(albo
prace spoleczne , trwajace pol roku , za 290zl na miesiac), splaca po 100zl
lub majac dochodu na mc 400zł (jesli ma pomoc z MOPS)tez sie decyduje na te
ich raty , praca dorywcza sie konczy a splacac trzeba...TYLE SIE SLYSZALO O
upadlosci konsumenckiej A TO BUBEL , DROGI DO TEGO DLA "KLIENTA" TYLE SIE
SLYSZY O PRZEDAWNIENIU ROSZCZEN ( po łepkach potraktowany temat , ruszony
tylko po to by nakrecic sprzedaz w Super expresie) Ale generalnie wybrnac z
takich sytuacji jest ciezko...POWIEM WIECEJ, NIE CZYTALEM JESZCZE O TYM ,ZE
KTOS POZBYL SIE TAKCIH "krukow" , NIE SPLACIL DLUGU I NIC NAD NIM NIE WISI
JAK MIECZ DAMOKLESA ze strony Komornika.Mysle,ze przecietny czlowiek,
ktorego nie stac na prawnika zajmujacego sie jego sprawa rzetelnie, musi sie
zgodzic na Kruka .
nei wiedzial i przyszlo pismo z Kruka podpisalo sie z Krukiem umowe na
splate dlugu w ratach to mozna to odkrecic?
"KRUK"ZNA PRAWO, PRZECIETNY CZLOWIEK LATWO PODDAJE SIE MANIPULACJI PISM,
KTORE WYSYLAJA, A JAK PODA SIE IM NUMER TELEFONU TO JUZ JEST KONIEC.Potrafia
dzwonic kilkanascie razy na dzien od wczesnych godzin rannych do wiecozra
( z numerow zastrzezonych) i "delikatnie"przypominac o splacie
zobowiazania.Działaja na psychike.I taka osoba, ktora jest bezrobotna, nei
ma zaislku zgodzi sie na ich warunki by miec chwile spokoju z ich strony ,
bo to bezcenne posrod innych codziennych problemow pozbyc sie choc
jednego.Godzi sie na te raty bo zalapie sie na jakas robote dorywcza(albo
prace spoleczne , trwajace pol roku , za 290zl na miesiac), splaca po 100zl
lub majac dochodu na mc 400zł (jesli ma pomoc z MOPS)tez sie decyduje na te
ich raty , praca dorywcza sie konczy a splacac trzeba...TYLE SIE SLYSZALO O
upadlosci konsumenckiej A TO BUBEL , DROGI DO TEGO DLA "KLIENTA" TYLE SIE
SLYSZY O PRZEDAWNIENIU ROSZCZEN ( po łepkach potraktowany temat , ruszony
tylko po to by nakrecic sprzedaz w Super expresie) Ale generalnie wybrnac z
takich sytuacji jest ciezko...POWIEM WIECEJ, NIE CZYTALEM JESZCZE O TYM ,ZE
KTOS POZBYL SIE TAKCIH "krukow" , NIE SPLACIL DLUGU I NIC NAD NIM NIE WISI
JAK MIECZ DAMOKLESA ze strony Komornika.Mysle,ze przecietny czlowiek,
ktorego nie stac na prawnika zajmujacego sie jego sprawa rzetelnie, musi sie
zgodzic na Kruka .
henk | 09:19 13.02.2010
On Fri, 12 Feb 2010, Andrzej Lawa wrote:
> Ale na szczęście terminy na ustosunkowanie się do spadku biegną od
> chwili, kiedy "obdarowany" mógł się o zgodnie i spadku dowiedzieć -
> Art.1015KC.
To prawda, IMO chodziło o sam fakt że:
> Inna sprawa, że znając krukopodobne instytucje czepiać się i tak będą.
pzdr, Gotfryd
> Ale na szczęście terminy na ustosunkowanie się do spadku biegną od
> chwili, kiedy "obdarowany" mógł się o zgodnie i spadku dowiedzieć -
> Art.1015KC.
To prawda, IMO chodziło o sam fakt że:
> Inna sprawa, że znając krukopodobne instytucje czepiać się i tak będą.
pzdr, Gotfryd
Gotfryd Smolik news | 10:55 13.02.2010
Użytkownik henk napisał:
> A czy jesli Jesli byl okres, w ktorym dlug sie przedawnil a czlowiek o tym
> nei wiedzial i przyszlo pismo z Kruka podpisalo sie z Krukiem umowe na
> splate dlugu w ratach to mozna to odkrecic?
> "KRUK"ZNA PRAWO, PRZECIETNY CZLOWIEK LATWO PODDAJE SIE MANIPULACJI PISM,
> KTORE WYSYLAJA, A JAK PODA SIE IM NUMER TELEFONU TO JUZ JEST KONIEC.Potrafia
> dzwonic kilkanascie razy na dzien od wczesnych godzin rannych do wiecozra
> ( z numerow zastrzezonych) i "delikatnie"przypominac o splacie
> zobowiazania.Działaja na psychike.I taka osoba, ktora jest bezrobotna, nei
> ma zaislku zgodzi sie na ich warunki by miec chwile spokoju z ich strony ,
> bo to bezcenne posrod innych codziennych problemow pozbyc sie choc
> jednego.Godzi sie na te raty bo zalapie sie na jakas robote dorywcza(albo
> prace spoleczne , trwajace pol roku , za 290zl na miesiac), splaca po 100zl
> lub majac dochodu na mc 400zł (jesli ma pomoc z MOPS)tez sie decyduje na te
> ich raty , praca dorywcza sie konczy a splacac trzeba...TYLE SIE SLYSZALO O
> upadlosci konsumenckiej A TO BUBEL , DROGI DO TEGO DLA "KLIENTA" TYLE SIE
> SLYSZY O PRZEDAWNIENIU ROSZCZEN ( po łepkach potraktowany temat , ruszony
> tylko po to by nakrecic sprzedaz w Super expresie) Ale generalnie wybrnac z
> takich sytuacji jest ciezko...POWIEM WIECEJ, NIE CZYTALEM JESZCZE O TYM ,ZE
> KTOS POZBYL SIE TAKCIH "krukow" , NIE SPLACIL DLUGU I NIC NAD NIM NIE WISI
> JAK MIECZ DAMOKLESA ze strony Komornika.Mysle,ze przecietny czlowiek,
> ktorego nie stac na prawnika zajmujacego sie jego sprawa rzetelnie, musi sie
> zgodzic na Kruka .
>
>
A ty myślisz że po co leci w tv ta reklama kruka?
Własnie po to żeby nieświadomi ludzie zgodzili się na spłatę w dogodnych=20
ratach i wten sposób potwierdzili swój dług i uznali roszczenia. W tym=20
momencie już nic nie mogą odkręcić bo się zrzekli zarzutu przedawnienia.
> A czy jesli Jesli byl okres, w ktorym dlug sie przedawnil a czlowiek o tym
> nei wiedzial i przyszlo pismo z Kruka podpisalo sie z Krukiem umowe na
> splate dlugu w ratach to mozna to odkrecic?
> "KRUK"ZNA PRAWO, PRZECIETNY CZLOWIEK LATWO PODDAJE SIE MANIPULACJI PISM,
> KTORE WYSYLAJA, A JAK PODA SIE IM NUMER TELEFONU TO JUZ JEST KONIEC.Potrafia
> dzwonic kilkanascie razy na dzien od wczesnych godzin rannych do wiecozra
> ( z numerow zastrzezonych) i "delikatnie"przypominac o splacie
> zobowiazania.Działaja na psychike.I taka osoba, ktora jest bezrobotna, nei
> ma zaislku zgodzi sie na ich warunki by miec chwile spokoju z ich strony ,
> bo to bezcenne posrod innych codziennych problemow pozbyc sie choc
> jednego.Godzi sie na te raty bo zalapie sie na jakas robote dorywcza(albo
> prace spoleczne , trwajace pol roku , za 290zl na miesiac), splaca po 100zl
> lub majac dochodu na mc 400zł (jesli ma pomoc z MOPS)tez sie decyduje na te
> ich raty , praca dorywcza sie konczy a splacac trzeba...TYLE SIE SLYSZALO O
> upadlosci konsumenckiej A TO BUBEL , DROGI DO TEGO DLA "KLIENTA" TYLE SIE
> SLYSZY O PRZEDAWNIENIU ROSZCZEN ( po łepkach potraktowany temat , ruszony
> tylko po to by nakrecic sprzedaz w Super expresie) Ale generalnie wybrnac z
> takich sytuacji jest ciezko...POWIEM WIECEJ, NIE CZYTALEM JESZCZE O TYM ,ZE
> KTOS POZBYL SIE TAKCIH "krukow" , NIE SPLACIL DLUGU I NIC NAD NIM NIE WISI
> JAK MIECZ DAMOKLESA ze strony Komornika.Mysle,ze przecietny czlowiek,
> ktorego nie stac na prawnika zajmujacego sie jego sprawa rzetelnie, musi sie
> zgodzic na Kruka .
>
>
A ty myślisz że po co leci w tv ta reklama kruka?
Własnie po to żeby nieświadomi ludzie zgodzili się na spłatę w dogodnych=20
ratach i wten sposób potwierdzili swój dług i uznali roszczenia. W tym=20
momencie już nic nie mogą odkręcić bo się zrzekli zarzutu przedawnienia.
cyklista | 11:06 13.02.2010
Gotfryd Smolik news pisze:
> To prawda, IMO chodziło o sam fakt że:
>
>> Inna sprawa, że znając krukopodobne instytucje czepiać się i tak będą.
Ano niestety - a różni ludzie mają do mnie pretensje, że nazywam krucze
praktyki oszustwem, wyłudzaniem i generalnie korzystaniem z ludzkiej
naiwności i podatności na psychiczne manipulacje oraz brutalny nacisk.
I jeszcze czasem trafia się ktoś stuknięty na tyle, żeby porównać to z
produkcją sprzętu komputerowego...
> To prawda, IMO chodziło o sam fakt że:
>
>> Inna sprawa, że znając krukopodobne instytucje czepiać się i tak będą.
Ano niestety - a różni ludzie mają do mnie pretensje, że nazywam krucze
praktyki oszustwem, wyłudzaniem i generalnie korzystaniem z ludzkiej
naiwności i podatności na psychiczne manipulacje oraz brutalny nacisk.
I jeszcze czasem trafia się ktoś stuknięty na tyle, żeby porównać to z
produkcją sprzętu komputerowego...
Andrzej Lawa | 12:07 13.02.2010
Olgierd pisze:
>
> Ale oświadczenie złożone przez dłużnika po wniesieniu powództwa, tak? Czy
> w takich różnych dywagacjach też?
>
Czasem również w różnych dywagacjach.
--
@2009 Johnson
Gdy widzisz mędrca, myśl o tym, by mu dorównać. Gdy widzisz tego, komu
brak rozsądku, zastanów się nad sobą samym.
>
> Ale oświadczenie złożone przez dłużnika po wniesieniu powództwa, tak? Czy
> w takich różnych dywagacjach też?
>
Czasem również w różnych dywagacjach.
--
@2009 Johnson
Gdy widzisz mędrca, myśl o tym, by mu dorównać. Gdy widzisz tego, komu
brak rozsądku, zastanów się nad sobą samym.
Johnson | 20:56 14.02.2010

