- Na skróty
Zasiłek pogrzebowy zostanie obniżony z ponad 6 tys. do 4 tys. zł.
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/447698,rzad_przyjal_budzet_na_2011_r_zasilek_pogrzebowy_obciety_do_4_tys_zl.html
Tusk szuka oszczędności, ale dla rodzin poległych w katastrofie był=20
bardzo, aź za bardzo szczodry. Na wszystkie pomniki, obchody,=20
opłaty/wypłaty dla księźy, pogrzeby, odszkodowania poszła przecieź kupa=20
szmalu. Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
Ostatnio gdzieś czytałam, źe to co ksiądz weźmie za odprawienie pogrzebu=20
to idzie do jego kieszeni, to jest jego biznes.
--=20
animka
Tusk szuka oszczędności, ale dla rodzin poległych w katastrofie był=20
bardzo, aź za bardzo szczodry. Na wszystkie pomniki, obchody,=20
opłaty/wypłaty dla księźy, pogrzeby, odszkodowania poszła przecieź kupa=20
szmalu. Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
Ostatnio gdzieś czytałam, źe to co ksiądz weźmie za odprawienie pogrzebu=20
to idzie do jego kieszeni, to jest jego biznes.
--=20
animka
animka | 23:49 04.09.2010
On 2010-09-04 23:49, animka wrote:
[...]
> Ostatnio gdzieś czytałam, że to co ksiądz weźmie za odprawienie pogrzebu
> to idzie do jego kieszeni, to jest jego biznes.
Tego nie trzeba "wyczytac" - tego mozna sie dowiedziec wprost w kazdej
parafii. I tak jest z kazda msza odprawiana "w intencji...".
A co sie dalej dzieje z tymi pieniedzmi - to juz zalezy od konkretnego
czlowieka (bo "xionc tez czlowiek") - jeden przepije, drugi wyda na
panienki, trzeci kupi sobie nowa bryke, ... Na szczescie zdecydowana
wiekszosc z nich przeznacza spora czesc swoich dochodow na potrzeby parafii.
Pozdro
Maseł
[...]
> Ostatnio gdzieś czytałam, że to co ksiądz weźmie za odprawienie pogrzebu
> to idzie do jego kieszeni, to jest jego biznes.
Tego nie trzeba "wyczytac" - tego mozna sie dowiedziec wprost w kazdej
parafii. I tak jest z kazda msza odprawiana "w intencji...".
A co sie dalej dzieje z tymi pieniedzmi - to juz zalezy od konkretnego
czlowieka (bo "xionc tez czlowiek") - jeden przepije, drugi wyda na
panienki, trzeci kupi sobie nowa bryke, ... Na szczescie zdecydowana
wiekszosc z nich przeznacza spora czesc swoich dochodow na potrzeby parafii.
Pozdro
Maseł
Maseł | 01:26 05.09.2010
animka pisze:
> Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
nikt nie zedrze nic z biednych emerytów. Czy naprawdę myślisz, że gdyby
rząd podniósł zasiłek pogrzebowy do 10 tyś, to emeryt zarobiłby 4 tyś?
andy_nek
> Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
nikt nie zedrze nic z biednych emerytów. Czy naprawdę myślisz, że gdyby
rząd podniósł zasiłek pogrzebowy do 10 tyś, to emeryt zarobiłby 4 tyś?
andy_nek
Andrzej_Kłos | 08:25 05.09.2010
>Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
>Ostatnio gdzieś czytałam, że to co ksiądz weźmie za odprawienie pogrzebu to
>idzie do jego kieszeni, to jest jego biznes.
Dziwnym trafem jak w gminie sa przetargi na pochowanie samotnej, zmarlej
osoby to zakladom pogrzebowytm oplaca sie to zrobic za 1,5 tys zl. Wiec jak
od "normalnego" czlowieka biora ponad 6 tys to pomimo tego, ze pogrzeb jest
zazwyczaj bardziej wystawny to sadze, ze zysk siega i tak okolo 2-3 tysiecy.
Malo?
Dysiek
>Ostatnio gdzieś czytałam, że to co ksiądz weźmie za odprawienie pogrzebu to
>idzie do jego kieszeni, to jest jego biznes.
Dziwnym trafem jak w gminie sa przetargi na pochowanie samotnej, zmarlej
osoby to zakladom pogrzebowytm oplaca sie to zrobic za 1,5 tys zl. Wiec jak
od "normalnego" czlowieka biora ponad 6 tys to pomimo tego, ze pogrzeb jest
zazwyczaj bardziej wystawny to sadze, ze zysk siega i tak okolo 2-3 tysiecy.
Malo?
Dysiek
Dysiek | 10:51 05.09.2010
Uźytkownik "Andrzej Kłos" napisał w wiadomości news:4c833721$1@news.home.net.pl...
> animka pisze:
>> Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
>=20
> nikt nie zedrze nic z biednych emerytów. Czy naprawdę myślisz, źe gdyby=20
> rząd podniósł zasiłek pogrzebowy do 10 tyś, to emeryt zarobiłby 4 tyś?
>=20
Zarobił??????
Czy ty masz naście lat, bo jak masz więcej to zbyt głupi jesteś by zrozumieć słowo "godność" oraz masz problemy z liczeniem!!!
Wyliczyłeś, źe koszty pogrzebu to 6tys? hahahaha
Śmiech przez łzy dla większości rodzin mających pochować bliską osobę.
> animka pisze:
>> Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
>=20
> nikt nie zedrze nic z biednych emerytów. Czy naprawdę myślisz, źe gdyby=20
> rząd podniósł zasiłek pogrzebowy do 10 tyś, to emeryt zarobiłby 4 tyś?
>=20
Zarobił??????
Czy ty masz naście lat, bo jak masz więcej to zbyt głupi jesteś by zrozumieć słowo "godność" oraz masz problemy z liczeniem!!!
Wyliczyłeś, źe koszty pogrzebu to 6tys? hahahaha
Śmiech przez łzy dla większości rodzin mających pochować bliską osobę.
Arturro | 10:52 05.09.2010
Użytkownik "Arturro" napisał
>> Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
>
> nikt nie zedrze nic z biednych emerytów. Czy naprawdę myślisz, że
> gdyby
> rząd podniósł zasiłek pogrzebowy do 10 tyś, to emeryt zarobiłby 4
> tyś?
>
Zarobił??????
Czy ty masz naście lat, bo jak masz więcej to zbyt głupi jesteś by
zrozumieć słowo "godność" oraz masz problemy z liczeniem!!!
Wyliczyłeś, że koszty pogrzebu to 6tys? hahahaha
Śmiech przez łzy dla większości rodzin mających pochować bliską osobę.
==Po pierwsze to jest zasiłek, czyli pomoc, dofinansowanie a nie
refundacja pełnych kosztów. Pochówek to w pierwszej kolejności
obowiązek rodziny zmarłego, również pod względem finansowym. Państwo
może trochę pomóc, na tyle na ile je stać. Obecnie stać je na mniej.
Po drugie nie wiem co wliczasz w koszt pochówku, czy również stypę i
pomnik?
>> Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
>
> nikt nie zedrze nic z biednych emerytów. Czy naprawdę myślisz, że
> gdyby
> rząd podniósł zasiłek pogrzebowy do 10 tyś, to emeryt zarobiłby 4
> tyś?
>
Zarobił??????
Czy ty masz naście lat, bo jak masz więcej to zbyt głupi jesteś by
zrozumieć słowo "godność" oraz masz problemy z liczeniem!!!
Wyliczyłeś, że koszty pogrzebu to 6tys? hahahaha
Śmiech przez łzy dla większości rodzin mających pochować bliską osobę.
==Po pierwsze to jest zasiłek, czyli pomoc, dofinansowanie a nie
refundacja pełnych kosztów. Pochówek to w pierwszej kolejności
obowiązek rodziny zmarłego, również pod względem finansowym. Państwo
może trochę pomóc, na tyle na ile je stać. Obecnie stać je na mniej.
Po drugie nie wiem co wliczasz w koszt pochówku, czy również stypę i
pomnik?
Alek | 11:03 05.09.2010
Użytkownik "animka" napisał
> Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
Nikt niczego nie zabiera. Państwo nadal będzie *dawać*, tyle że mniej.
> Ostatnio gdzieś czytałam, że to co ksiądz weźmie za odprawienie
> pogrzebu to idzie do jego kieszeni, to jest jego biznes.
A do czyjej ma iść? To jego praca i z czegoś musi sie utrzymać.
Jak masz z tym problem to możesz urządzić pogrzeb bez księdza,
obowiązku nie ma.
> Teraz trzeba z biednych emerytów zedrzeć, czyli iść po trupach.
Nikt niczego nie zabiera. Państwo nadal będzie *dawać*, tyle że mniej.
> Ostatnio gdzieś czytałam, że to co ksiądz weźmie za odprawienie
> pogrzebu to idzie do jego kieszeni, to jest jego biznes.
A do czyjej ma iść? To jego praca i z czegoś musi sie utrzymać.
Jak masz z tym problem to możesz urządzić pogrzeb bez księdza,
obowiązku nie ma.
Alek | 11:06 05.09.2010
W dniu 2010-09-05 11:03, Alek pisze:
> Po pierwsze to jest zasiłek, czyli pomoc, dofinansowanie a nie
> refundacja pełnych kosztów. Pochówek to w pierwszej kolejności obowiązek
> rodziny zmarłego, również pod względem finansowym. Państwo może trochę
> pomóc, na tyle na ile je stać. Obecnie stać je na mniej.
To nie jest żaden zasiłek, tylko wypłata z ubezpieczenia, na które
płaci się pod przymusem w ciągu życia. Państwo żadnej łaski nie robi.
Jak państwa nie stać, to niech i składek nie pobiera.
> Po drugie nie wiem co wliczasz w koszt pochówku, czy również stypę i
> pomnik?
Jasne, za całe życie płacenia ZUSu każdemu przysługuje tylko
zakopanie w dziurze.
--
Liwiusz
> Po pierwsze to jest zasiłek, czyli pomoc, dofinansowanie a nie
> refundacja pełnych kosztów. Pochówek to w pierwszej kolejności obowiązek
> rodziny zmarłego, również pod względem finansowym. Państwo może trochę
> pomóc, na tyle na ile je stać. Obecnie stać je na mniej.
To nie jest żaden zasiłek, tylko wypłata z ubezpieczenia, na które
płaci się pod przymusem w ciągu życia. Państwo żadnej łaski nie robi.
Jak państwa nie stać, to niech i składek nie pobiera.
> Po drugie nie wiem co wliczasz w koszt pochówku, czy również stypę i
> pomnik?
Jasne, za całe życie płacenia ZUSu każdemu przysługuje tylko
zakopanie w dziurze.
--
Liwiusz
Liwiusz | 11:07 05.09.2010
Użytkownik "Liwiusz" napisał
>
>> Po pierwsze to jest zasiłek, czyli pomoc, dofinansowanie a nie
>> refundacja pełnych kosztów. Pochówek to w pierwszej kolejności
>> obowiązek
>> rodziny zmarłego, również pod względem finansowym. Państwo może
>> trochę
>> pomóc, na tyle na ile je stać. Obecnie stać je na mniej.
>
> To nie jest żaden zasiłek, tylko wypłata z ubezpieczenia, na które
> płaci się pod przymusem w ciągu życia. Państwo żadnej łaski nie
> robi. Jak państwa nie stać, to niech i składek nie pobiera.
Słowo ubezpieczenie wypadałoby pisać w cudzysłowie.
A skoro jest przymusowe to i warunki (składka, świadczenie)
są narzucone. Nie inaczej jest z innymi "ubezpieczeniami"
w wykonaniu ZUSu. Co zrobić, takie są koszty socjalizmu.
>> Po drugie nie wiem co wliczasz w koszt pochówku, czy również stypę
>> i
>> pomnik?
>
> Jasne, za całe życie płacenia ZUSu każdemu przysługuje tylko
> zakopanie w dziurze.
Temu co płacimy ZUSowi bliżej do podatków niż do składek
ubezpieczeniowych. A z podatkami tak już jest, że płacić musisz a w
zamian niekoniecznie coś ci się należy.
>
>> Po pierwsze to jest zasiłek, czyli pomoc, dofinansowanie a nie
>> refundacja pełnych kosztów. Pochówek to w pierwszej kolejności
>> obowiązek
>> rodziny zmarłego, również pod względem finansowym. Państwo może
>> trochę
>> pomóc, na tyle na ile je stać. Obecnie stać je na mniej.
>
> To nie jest żaden zasiłek, tylko wypłata z ubezpieczenia, na które
> płaci się pod przymusem w ciągu życia. Państwo żadnej łaski nie
> robi. Jak państwa nie stać, to niech i składek nie pobiera.
Słowo ubezpieczenie wypadałoby pisać w cudzysłowie.
A skoro jest przymusowe to i warunki (składka, świadczenie)
są narzucone. Nie inaczej jest z innymi "ubezpieczeniami"
w wykonaniu ZUSu. Co zrobić, takie są koszty socjalizmu.
>> Po drugie nie wiem co wliczasz w koszt pochówku, czy również stypę
>> i
>> pomnik?
>
> Jasne, za całe życie płacenia ZUSu każdemu przysługuje tylko
> zakopanie w dziurze.
Temu co płacimy ZUSowi bliżej do podatków niż do składek
ubezpieczeniowych. A z podatkami tak już jest, że płacić musisz a w
zamian niekoniecznie coś ci się należy.
Alek | 11:14 05.09.2010
Alek napisał(a):
> Państwo może trochę
> pomóc, na tyle na ile je stać. Obecnie stać je na mniej.
Jasne. Biedne Państwo RORFL
Pierwszy z brzegu przykład legalnych kantów.
http://www.fakt.pl/Skandal-Biora-kase-dwa-razy,artykuly,81397,1.html
--
Krzysiek
> Państwo może trochę
> pomóc, na tyle na ile je stać. Obecnie stać je na mniej.
Jasne. Biedne Państwo RORFL
Pierwszy z brzegu przykład legalnych kantów.
http://www.fakt.pl/Skandal-Biora-kase-dwa-razy,artykuly,81397,1.html
--
Krzysiek
Krzysztof 45 | 11:26 05.09.2010

