SONDA

Jak szukać dobrego prawnika?
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.

Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).

Przedawnienie roszczeń ZUS

Po jakim okresie ustaje prawo Zakładu Ubezpieczeń Społecznych do egzekucji zaległych nieopłaconych świadczeń?

Zgodnie z art. 24 ustawy z dnia z dnia 13 października 1998 roku, o systemie ubezpieczeń społecznych, w razie nieopłacenia składek lub opłacenia ich w zaniżonej wysokości, Zakład może wymierzyć płatnikowi składek dodatkową opłatę do wysokości 100 % nieopłaconych składek. Składki oraz odsetki za zwłokę, koszty egzekucyjne, koszty upomnienia i dodatkowa opłata, zwane dalej "należnościami z tytułu składek", nieopłacone w terminie, podlegają ściągnięciu w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji lub egzekucji sądowej.
R E K L A M A
Należności z tytułu składek podlegają zaspokojeniu w drodze postępowania egzekucyjnego w administracji przed innymi wierzytelnościami, z wyjątkiem kosztów egzekucyjnych, należności za pracę, należności alimentacyjnych oraz rent z tytułu odszkodowania za wywołanie choroby, niezdolności do pracy, kalectwa lub śmierci, jak również kosztów ostatniej choroby i kosztów pogrzebu dłużnika, w wysokości odpowiadającej miejscowym zwyczajom.
 
Co do zasady, należności z tytułu składek ulegają przedawnieniu po upływie 10 lat, licząc od dnia, w którym stały się wymagalne. Nie ulegają przedawnieniu należności z tytułu składek zabezpieczone hipoteką lub zastawem, jednakże po upływie terminu przedawnienia należności te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu do wysokości zaległych składek i odsetek za zwłokę liczonych do dnia przedawnienia. Okresy przedawnienia mogą być także przerywane i zawieszane, wówczas do okresów tych nie wlicza się czasu zawieszenia, a w przypadku przerwania okres przedawnienia biegnie od nowa.
 
Data: 2008-02-12
Autor/źródło: Zespół serwisu SerwisPrawa.pl
Kategoria: Prawo gospodarcze, Prawo finansowe
Słowa kluczowe: windykacja, zus, przedawnienie
Redakcja serwisu zastrzega, iż udzielane odpowiedzi na pytania prawne nie są i nie mogą być traktowane jako porady prawne. Osoby udzielające odpowiedzi i redakcja SerwisPrawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za skutki wynikłe z zastosowania się do opublikowanych treści. Wszelkie materiały z zakresu prawa znajdujące się na stronach SerwisPrawa.pl mają jedynie na celu popularyzowanie wiedzy o instytucjach prawnych oraz możliwościach ich praktycznego zastosowania.

Wasze komentarze Napisz swój komentarz

Leszek J. Nierzwicki: Wracam do swego własnego komentarza sprzed chwili tuż po przeczytaniu Uchwały SN z 2/7/2008 (sygn. akt II UZP 5/08). I wprawdzie mogę bić się w piersi, że zgodnie z najistotniejszą w tej konkretnej sytuacji intencją ustawodawcy, również w odniesieniu do wierzytelności ZUS, które nie były przedawnione przez 1/1/2003, stosowany jest także 10-letni okres przedawnienia, to trudno mi się pogodzić z dodatkowym w takiej sytuacji uprzywilejowaniem tychże wierzytelności, które - tak, czy inaczej - wynikają wynikają głównie z istniejącego tam bałaganu i wykorzystywania niewiedzy drobnych \"przedsiębiorców\". Czyli wypada płakać i płacić. Albo umrzeć, co po zajęciu przez ZUS wypłacanej emerytury byłoby w jakimś stopniu ułatwione. Jedyne, co mam na swoje usprawiedliwienie to fakt, że Państwa komentarz pojawił się na długo przed wspomnianą uchwałą oraz w czasie, gdy wątpliwości interpretacyjne w tej kwestii ciągle jeszcze istniały i były artykułowane przez samych sędziów sądów I instancji, apelacyjnego, czy Trybunału Konstytucyjnego. Czyli mylić się dla niżej podpisanego, nie będącego prawnikiem, w kontekście dylematów samych prawników (a do tego sędziów) jest rzeczą ludzką. Chyba, że istnieją jeszcze dalsze, proceduralne tryby odwoławcze, które ktoś zdesperowany będzie w stanie uruchomić ...
2008-11-26 21:07:15
Leszek J. Nierzwicki: Powyższy komentarz ewidentnie wprowadza w błąd, bo przywołujecie Państwo ustawę z 13/10/1998 o systemie ubezpieczeń społecznych, która przestała obowiązywać w dniu 31/12/2002, będąc zastąpiona ustawą z 18/12/2002 o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Co najbardziej istotne, zapis artykułu odnośnie przedawnienia roszczeń ZUS (alternatywnie, 28 lub 24 w zależności od aktualności wersji) został w sposób zasadniczy zmieniony. A mianowicie, przywoływany przez Państwa \"co do zasady\" 10-letni termin przedawnienia należności składkowych od dnia ich wymagalności został wprowadzony właśnie tą nowelą (między innymi), wcześniej będąc określonym jedynie na 5 lat. Ponadto, mówiąc bardzo ogólnikowo na temat okoliczności zawieszenia biegu przedawnienia, słowem nie wspominacie Państwo, że w rygorach starszej ustawy, o każdej zawieszającej jego bieg czynności potencjalny dłużnik winien zostać powiadomiony. Tym samym przykro mi to stwierdzić, ale Państwa porada wprowadza czytelników w błąd i wpisuje się bardzo skutecznie we wszczynane obecnie przez ZUS przeciwko niedoinformowanym wówczas, przymusowym w nowej rzeczywistości \"przedsiębiorcom\" i bardzo spóźnionym postępowaniom, które wynikają z kompletnego bałaganu w tejże instytucji, konieczności wyduszenia czegokolwiek od zastraszanych emerytów-przedsiębiorców pod groźbą zajęcia ich marnych świadczeń socjalnych i z założeniem, że nie będzie ich stać na wynajem adwokata. No i co z zasadą, że prawo nie działa wstecz ? Taka koniunkturalna korekta ? Aż żal, że nie dałem sie namówić ojcu na studia prawnicze, pozostawiając je bardziej błyskotliwym kolegom ... Z poważaniem,
2008-11-26 20:18:11
® 2008 - 2012 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.