Rodzice kupili w 1970 r. wspólnie z siostrą ojca działkę o pow. 5 ha i stali się posiadaczami 2,5 ha. Na umowie kupna nie figurowali a figurowała siostra taty jako właściciel całości. Później wspólnie z siostrą taty rodzice wybudowali na tej działce dom. Połowa domu należąca do rodziców. Żadne dokumenty nie stwierdzają, że w budowę domu inwestowali rodzice. Mieli trzech synów. Po ukończeniu przez najmłodszego syna 18 lat siostra ojca, przepisała na tego syna własność połowy działki która faktycznie należała do naszych rodziców, za którą rodzice kiedyś zapłacili i potem za swoje pieniądze wybudowali pół domu bliźniaka. Przepisanie to odbyło się na polecenie moich rodziców. Przez cały czas posiadania, od zakupu działki i po przepisaniu jej na syna aż do śmierci ojca rodzice sami uprawiali działkę i zachowywali się raczej jak właściciele (posiadacze samoistni). W 2006 roku zmarł najmłodszy syn, na którego przepisano kilkanaście lat temu działkę a kilka miesięcy później zmarł ojciec. Syn na którego ciotka przepisała własność ½ działki nigdy nie sprawował swoich właścicielskich praw mimo, że działka była na niego zapisana. Wszelkie formalności związane z tą nieruchomością rodzice załatwiali zawsze na nazwisko formalnych właścicieli, najpierw na ciotkę a potem na syna. Zmarły syn zostawił po sobie wdowę i dwóch synów. Po śmierci ojca jego żona nasza matka przekazała działkę nam dwóm pozostałym synom. Jak możemy wejść w formalne posiadanie działki będąc na razie samoistnymi posiadaczami?