Został zatrzymany nieletni przez policję (w dniu zatrzymania 14 lat), był on przesłuchiwany w sprawie rzekomej kradzieży blachy z dachu szkoły, której nieletni miał dokonać wraz z kolegami. W trakcie przesłuchiwania nieletniego naciskano aby się przyznał, gdyż w przeciwnym razie zostanie umieszczony w izbie dziecka. W skutek nacisków nieletni przyznał się do zarzucanych czynów. W czasie przesłuchania nie był obecny żadny z rodziców ani nikt inny. Po przybyciu na Komisariat matki nieletniego, odmówiono jej udzielenia jakichkolwiek informacji a także wizyty z synem. Dopiero po kilku godzinach zatelefonowano do matki aby odebrała syna z Komisariatu. W ubiegłym roku odbyła się sprawa wyjaśniająca gdzie nieletni zmienił zeznania i nie przyznał się do winy. W przyszłym tygodniu ma odbyć się rozprawa opiekuńczo wychowawcza. Pytanie więc co można się po takiej rozprawie spodziewać. Czy i w jaki sposób można uzyskać obrońcę z urzędu. W jaki sposób można przygotować się do tej rozprawy, zwłaszcza że dowodów na dokonanie kradzieży nie ma, są jedynie poszlaki i to bardzo słabe. W dodatku całym zdarzeniu związanym z zatrzymaniem było wiele naruszeń prawa.