Jeżeli strona ma ustanowionego pełnomocnika procesowego z urzędu - zgodnie z przepisami prowadzący sprawę sąd, przesyła temu pełnomocnikowi wszystkie pisma w sprawie, a nie stronie. Zgodnie z par. 49 Kodeksu Etyki Adwokackiej, adwokat jest obowiązany czuwać nad biegiem sprawy i informować klienta o jej postępach i wyniku. A par. 53 tegoż Kodeksu stanowi, że adwokat obowiązany jest niezwłocznie wydać klientowi - na zgłoszone przez niego żądanie - wszystkie otrzymane przez niego dokumenty, jak również pisma, które jako pełnomocnik otrzymał od sądu lub od organów, przed którymi występuje w prowadzonej przez siebie sprawie. Poza tym adwokat z urzędu ma obowiązek współpracować z klientem, który ma prawo do pełnej informacji.
Jeżeli adwokat z urzędu odmawia swojemu klientowi - i to po wielokrotnych żądaniach klienta - wydania mu pism, które otrzymał z sądu, pism, które otrzymał od przeciwnej strony, a przede wszystkim kopii pozwu, który adwokat sporządził i wniósł do sądu w imieniu swojego klienta - to czy popełnił przestępstwo z art. 276 k.k. Czy takie postępowanie wyczerpuje wszystkie znamiona przestępstwa z tegoż art. 276 k.k., a w szczególności niedostarczenie swemu klientowi kopii pozwu sporządzonego przez adwokata i wniesionego do sądu, którego treści nie zna klient, a więc osoba najbardziej uprawniona jako strona do zapoznania się z tekstem pozwu sporządzonego w jego imieniu przez adwokata i wniesionego w imieniu klienta-strony do sądu.