KATEGORIE
- Opieka społeczna
- Prawo
- Prawo administracyjne
- Prawo autorskie
- Prawo budowlane
- Prawo cywilne
- Prawo finansowe
- Prawo gospodarcze
- Prawo karne
- Prawo konstytucyjne
- Prawo międzynarodowe prywatne
- Prawo obce
- Prawo podatkowe
- Prawo pracy
- Prawo rodzinne i opiekuńcze
- Prawo spółdzielcze
- Procedura sądowa
- Wzory pism
SONDA
Najpopularniejsze
- Otrzymana darowizna a konieczność wypłaty zachowku
- Koszty związane z egzekucją ponosi dłużnik
- Odszkodowanie za zamowanie lokalu bez tytułu prawnego
- Wszyscy członkowie wspólnoty winni ponosić takie same opłaty za korzystanie z elementów wspólnych
- Zwołanie wspólnoty może skutecznie zobowiązać jej zarząd do podjęcia określonego dziłania
- Na skróty
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.
Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).
Umorzenie egzekucji nie stanowi wygaśnięcia roszczenia
Kilka lat temu zaciągnąłem kredyt w banku. Niestety nie spłaciłem go do końca i część pozostała nie spłacona. Po kilku latach przyszedł komornik i okazało się, że zadłużenie z odsetkami urosło 8-krotnie! Proponowałem bankowi, że spłacę jednorazowo zadłużenie główne, jeśli umorzy mi te szokujące odsetki, ale się nie zgodzili. Nie mam szans na spłatę tak olbrzymiej dla mnie kwoty. Komornik mnie ciągle nachodzi, co jest oczywiście męczące. Słyszałem, że jeżeli bank, czy komornik, nie jest w stanie ściągnąć z dłużnika ani złotówki przez jakiś czas to zadłużenie ulega przedawnieniu i jest umorzone itp. Na czym dokładnie to polega i jaki to czas? A jeżeli nie, to czy są jakieś szanse, że ten dług i komornik przestanie nade mną kiedykolwiek wisieć?
Komornik nie mogąc ściągnąć z dłużnika należności po pewnym czasie wystosuje pismo do banku (wierzyciela), żeby ten wskazał majątek z jakiego ma egzekwować, bo dotychczasowa egzekucja okazała się bezskuteczna. Po takim zawiadomieniu prawdopodobnie umorzy egzekucję na podstawie art. 824 § 1 ust. 3 kpc (kodeksu postępowania cywilnego), z uwagi na bezskuteczność postępowania. Z reguły od wszczęcia egzekucji do jej umorzenia, na takiej podstawie mija od 6 miesięcy do roku czasu. Szczególnie komornicy umarzają bezskuteczne postępowania pod koniec każdego roku, co wynika po pierwsze z porządkowania spraw egzekucyjnych, a po drugie wierzyciele (banki) na koniec roku kalendarzowego spisują nieściągalne należności z bilansu.
Proponuję ponownie wystąpić z ofertą do banku dot. spłaty należności głównej, pod warunkiem zwolnienia z należności ubocznych (odsetek), akcentując jednocześnie, że postępowanie egzekucyjne jest bezskuteczne i komornik nie ma możliwości ściągnięcia należności. Może Pan jednak wskazać, że chciałby Pan sprawę załatwić a pieniądze na spłatę pożyczy Pan od osoby trzeciej. W sytuacji gdy wierzyciel (bank) będzie miał umorzoną egzekucję przez komornika, istnieje duże prawdopodobieństwo, że się zgodzi. Najkorzystniej jest pismo adresować do dyrektora lub prezesa banku.
Umorzenie egzekucji nie powoduje wygaśnięcie zobowiązania. Bank w każdej chwili będzie mógł ponownie skierować wniosek do komornika o wszczęcie egzekucji lub zbyć ją do firmy windykacyjnej. Okres przedawnienia roszczeń stwierdzonych prawomocnym orzeczeniem sądu wynosi lat 10 (art. 125 § 1 kodeksu cywilnego). Przy czym każde podjęcie działania na drodze prawnej egzekucji roszczenia, powoduje przerwanie biegu przedawnienia i biegnie on od nowa. W ten sposób pilnując okresu przedawnienia można nie dopuścić aby roszczenie się przedawniło. Stąd też najlepiej próbować dogadać się z wierzycielem (bankiem).
Porady prawne
Internetowa Kancelaria Prawna
www.SerwisPrawa.pl
| Data: | 2007-06-18 |
| Autor/źródło: | Zespół serwisu SerwisPrawa.pl |
| Kategoria: | Prawo cywilne |
| Słowa kluczowe: | egzekucja, przedawnienie |





Wasze komentarze Napisz swój komentarz
Ta publikacja nie została jeszcze przez nikogo skomentowana - bądź pierwszy!