KATEGORIE
- Opieka społeczna
- Prawo
- Prawo administracyjne
- Prawo autorskie
- Prawo budowlane
- Prawo cywilne
- Prawo finansowe
- Prawo gospodarcze
- Prawo karne
- Prawo konstytucyjne
- Prawo międzynarodowe prywatne
- Prawo obce
- Prawo podatkowe
- Prawo pracy
- Prawo rodzinne i opiekuńcze
- Prawo spółdzielcze
- Procedura sądowa
- Wzory pism
SONDA
Jak szukać dobrego prawnika?
Najpopularniejsze
- Otrzymana darowizna a konieczność wypłaty zachowku
- Koszty związane z egzekucją ponosi dłużnik
- Odszkodowanie za zamowanie lokalu bez tytułu prawnego
- Wszyscy członkowie wspólnoty winni ponosić takie same opłaty za korzystanie z elementów wspólnych
- Zwołanie wspólnoty może skutecznie zobowiązać jej zarząd do podjęcia określonego dziłania
- Na skróty
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.
Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.
Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).
Darowizna na rzecz osoby, która nie jest uprawniona do zachowku
Moje pytanie dotyczy umowy - darowizny z 1997 roku, której przedmiotem było mieszkanie. W akcie notarialnym dziadkowie ofiarowali mi swoje mieszkanie, w zamian za możliwość dożywotniego i bezpłatnego w nim zamieszkiwania (w tym czasie ja ponosiłam wszystkie koszty eksploatacji lokalu). W 2008 roku zmarł dziadek, a w 2009 babcia, a więc ponad 10 lat po przekazaniu darowizny. W tej chwili ich syn domaga się zachowku. Czy ma takie prawo? Proszę także o podanie możliwych rozwiązań, aby uniknąć roszczeń wuja.
Zgodnie z art. 994 § 1 k.c. (kodeksu cywilnego), przy obliczaniu zachowku nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, zwyczajowo w danych stosunkach przyjętych, ani dokonanych przed więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, darowizn na rzecz osób nie będących spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku. Z powyższego przepisu wynika, że tylko darowizny na rzecz osób, które nie są spadkobiercami albo uprawnionymi do zachowku, nie są doliczone do spadku (dla potrzeb obliczenia zachowku), po upływie lat 10 od jej dokonania.
Art. 991 § 1 k.c. stwierdza, że zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy są uprawnieni do zachowku. Zstępnymi są dzieci a także wnuki spadkodawcy, z tego też względu są oni w kręgu uprawnionych do zachowku. Nie mniej jednak przepis wprowadza także sformułowanie "byliby powołani do spadku z ustawy", co oznacza odwołanie do przepisów określających zasady dziedziczenia i krąg spadkobierców ustawowych (zwłaszcza art. 931 i n. k.c.). Znaczy to, że aby być uprawnionymi do zachowku, osoby takie muszą należeć w danej sytuacji do kręgu spadkobierców, którzy dziedziczyliby po spadkodawcy z mocy ustawy. W pierwszej kolejności powołane są z ustawy do spadku dzieci spadkodawcy oraz jego małżonek; dziedziczą oni w częściach równych. Dopiero w przypadku gdy dzieci spadkodawcy, nie są powołani do spadku (spadek odrzucą, nie dożyją do otwarcia spadku), to w ich miejsce powołani są do spadku ich dzieci (czyli wnuki). Jeżeli zatem do spadku z mocy ustawy zostałby powołany Pana ojciec lub matka (dzieci spadkodawcy), to Pan nie należy do kręgu osób powołanych do spadku, a zatem nie jest Pan osobą uprawnioną do zachowku – tym samym darowizna uczyniona na Pana rzecz uczyniona więcej niż dziesięciu laty, licząc wstecz od otwarcia spadku, nie jest doliczana do spadku dla potrzeb obliczenia zachowku.
Pozostaje jeszcze kwestia ustalenia czy w opisanym stanie prawnym mamy do czynienia z darowizną czy też umową dożywocia. Generalnie do spadku (dla potrzeb wyliczenia zachowku), doliczane są jak wskazuje ustawa darowizny. Zgodnie z art. 888 § 1 k.c. przez umowę darowizny darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swego majątku. Darowizna jest zatem umową nieodpłatną. Możliwe jest jednak zastrzeżenie świadczeń (na rzecz darczyńcy lub osoby trzeciej) bez względu na to, w jakim stosunku pozostają one do wartości darowizny, nie zmienia tej umowy w czynność odpłatną. Fakt zastrzeżenia świadczenia na rzecz darczyńcy lub osoby trzeciej nie odbiera tej czynności cech nieodpłatności, jest to darowizna (obciążliwa). Natomiast inną czynnością prawną jest umowa dożywocia. W myśl art. 908 § 1 k.c. jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie (umowa o dożywocie), powinien on, w braku odmiennej umowy, przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić mu odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić mu własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym. Umowa dożywocia nie jest umową pod tytułem damym, jest umową w której w zamian za jedno świadczenie (zbycie nieruchomości), zbywca nabywa inne świadczenie (dożywotnie utrzymanie). Umowa taka stanowi zatem umowę ekwiwalentną i jako taka nie wchodzi do dyspozycji art. 994 § 1 k.c. (nie podlega doliczeniu do masy spadkowej dla potrzeb obliczenia zachowku). Ważną zatem kwestią w opisanym stanie faktycznym może być ustalenie czy Pańscy dziadkowie dokonali na Pana rzecz przeniesienia własności nieruchomości na podstawie umowy darowizny (obciążeniowej), czy też umowy dożywocia.
Reasumując, naszym zdaniem, o ile nie jest Pan osobą uprawnioną do zachowku, dokonana darowizna nie powinna być wliczona do masy spadkowej. W przeciwnym razie winien Pan wykazać, że przeniesienie nieruchomości nastąpiło na podstawie umowy dożywocia a nie umowy darowizny (art. 65 § 2 k.c. stanowi, że w umowach należy raczej badać, jaki był zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu), co także uniemożliwi dochodzenie roszczeń w stosunku do Pana przez spadkobierców uprawnionych do zachowku. Nie mniej jednak, ostateczna zasadność roszczeń tych osób może zostać zaprzeczona (bądź potwierdzona) jedynie na podstawie prawomocnego orzeczenia sądowego, gdzie w toku postępowania ustalone zostaną wszelkie okoliczności w tej sprawie.
Jarosław Olejarz
Porady prawne
| Data: | 2009-11-18 |
| Autor/źródło: | Zespół serwisu SerwisPrawa.pl |
| Kategoria: | Prawo cywilne |
| Słowa kluczowe: | darowizna, zachowek |
Redakcja serwisu zastrzega, iż udzielane odpowiedzi na pytania prawne nie są i nie mogą być traktowane jako porady prawne. Osoby udzielające odpowiedzi i redakcja SerwisPrawa.pl nie ponosi odpowiedzialności za skutki wynikłe z zastosowania się do opublikowanych treści. Wszelkie materiały z zakresu prawa znajdujące się na stronach SerwisPrawa.pl mają jedynie na celu popularyzowanie wiedzy o instytucjach prawnych oraz możliwościach ich praktycznego zastosowania.
Zobacz także
- Oświadczenie o odrzuceniu spadku
- Zachowek przysługuje w pierwszej kolejności dzieciom spadkodawcy
- Wykup mieszkania komunalnego a roszczenia o należny zachowek
- Roszczenia o zachowek od obdarowanego
- Wartość darowizny dla potrzeb obliczenia zachowku
- Roszczenie o zachowek przysługuje także żonie nie mającej obywatelstwa polskiego





Wasze komentarze Napisz swój komentarz
Ta publikacja nie została jeszcze przez nikogo skomentowana - bądź pierwszy!