Jesteś tutaj:
Prawo karne
18.02.2014 - Rafał Rodzeń
Kliknij, aby ocenić:
 
5/4
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.
Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).

Czy prokurator jest stroną w każdym postępowania karnym?

Udział prokuratora w postępowaniu przygotowawczym oraz sądowym jest niezbędny w przypadku przestępstw ściganych z urzędu. Zgodnie z regulacją Kodeksu postępowania karnego, prokurator jest oskarżycielem publicznym przed wszystkimi sądami. W wypadkach określonych w ustawie czynności procesowe wykonuje prokurator bezpośrednio przełożony lub prokurator nadrzędny. Pojawienie się prokuratora na sali sądowej nie jest jednak konieczne w każdej sprawie. Pojawia się tutaj jednak pytanie – czy we wszystkich sprawach, w których zdecyduje się brać udział będzie mógł przybrać miano strony?

Odpowiedzią na to pytanie jest niedawna uchwała Sądu Najwyższego, z dnia 18 grudnia 2013 r. (sygn. akt I KZP 24/13), w której zaznaczono, że prokuratorowi, który na podstawie art. 55 § 4 KPK bierze udział w sprawie wszczętej na podstawie aktu oskarżenia wniesionego przez oskarżyciela posiłkowego, przysługują prawa strony. Przypomnijmy, że powyższy przepis mówi nam, iż w sprawie wszczętej na podstawie aktu oskarżenia wniesionego przez oskarżyciela posiłkowego może brać udział również prokurator.

 

 

W uzasadnieniu swojego stanowiska SN podkreślił, że pojęcie „strony” w postępowaniu karnym nie zostało zdefiniowane ustawowo ani nie jest jednolicie ujmowane w doktrynie. Niemniej, dla obecnych rozważań można przyjąć, że stronami postępowania karnego są ci jego uczestnicy, którzy działają w procesie we własnym imieniu, mając interes prawny w określonym rozstrzygnięciu o przedmiocie procesu. Prokurator zatem, w swym zasadniczym udziale w postępowaniu karnym jurysdykcyjnym, działając jako oskarżyciel publiczny, realizuje swój interes prawny po stronie czynnej – wnosząc akt oskarżenia i go popierając. Ten interes prawny realizuje też uczestnicząc w sprawach o przestępstwa ścigane z oskarżenia prywatnego oraz przystępując do oskarżenia w trybie art. 57 § 2 KPK. Decyzja o wzięciu udziału przez prokuratora w takim postępowaniu na podstawie art. 55 § 4 KPK nie determinuje tego, że będzie on działał jako strona czynna, wspierająca tezy subsydiarnego aktu oskarżenia. Przyjęcie, że w omawianym postępowaniu prokurator nie pełni funkcji oskarżyciela publicznego powoduje konieczność odpowiedzi na pytanie o jego uprawnienia, gdyż przepis art. 45 KPK status „strony” przyznaje prokuratorowi pełniącemu funkcję oskarżyciela publicznego.

 

Analiza uprawnień prokuratora jako rzecznika praworządności w postępowaniu zainicjowanym subsydiarnym aktem oskarżenia, dokonywana przez pryzmat całego systemu funkcjonowania prokuratora i to nie tylko w obszarze postępowania karnego, prowadzi do jednoznacznego wniosku: prokuratorowi, który na podstawie art. 55 § 4 KPK bierze udział w sprawie wszczętej na podstawie aktu oskarżenia wniesionego przez oskarżyciela posiłkowego, przysługują prawa strony. Stanowisko to potwierdzają dyrektywy wykładni funkcjonalnej, odwołujące się do wartości aksjologicznych i kontekstu społecznego. Nie można tracić z pola widzenia faktu, że postępowanie sądowe zainicjowane subsydiarnym aktem oskarżenia nadal dotyczy czynów ściganych z urzędu, a więc czynów o wysokim stopniu społecznej szkodliwości. W tej sytuacji z jednej strony, postawienie w stan oskarżenia osoby, co do której prokurator nie widział podstaw do sporządzenia aktu oskarżania, a z drugiej, możliwość uniknięcia odpowiedzialności karnej przez rzeczywistego sprawcę, zdecydowanie przemawiają za uznaniem, że prokuratorowi w tych sprawach przysługują uprawnienia strony, przy czym pełniąc funkcję rzecznika praworządności, nie jest on determinowany ofensywnym bądź defensywnym kierunkiem swojego uczestnictwa w tym postępowaniu, a dysponując skutecznymi narzędziami procesowymi (takimi jak strona) może należycie strzec praworządności.

Autor/Źródło: Rafał Rodzeń



Szukasz porady prawnej?
Prześlij swoje pytanie do doświadczonych prawników:
Wasze komentarze
Nasi partnerzy
  • InTENSO - outsourcing IT, leasing pracowniczy
  • Jakość obsługi
  • Biuro Informatyki Stosowanej FORMAT
  • Competitive Skills - Szkolenia biznesowe, rekrutacja i headhunting, doradztwo
  • Kaspersky
  • elsa
  • CBIT.pl
  • Enterprise-Gamification
  • Lazarski
  • Secret Client - tajemniczy klient, tajny klient, mystery shopping
  • Atlassian
Zobacz także
  • Kanały RSS
  • Facebook
  • Google+
® 2008 - 2019 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptacją regulaminu.