Jesteś tutaj:
Młody Prawnik
31.01.2014 - Rafał Rodzeń
Kliknij, aby ocenić:
 
5/2
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.
Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).

Powrót asesorów

Obecny model kształcenia polskich sędziów opiera się przede wszystkim na odbyciu aplikacji ogólnej oraz aplikacji specjalizacyjnej. Jednocześnie umiejętności młodych sędziów są sprawdzane w ramach specjalnego egzaminu zawodowego. Niestety na tym kończy się podstawowa kontrola sędziów. Jeszcze kilka lat temu znaczącym narzędziem w tej kwestii była obowiązkowa asesura, pozwalająca na dokładną ocenę pracy przyszłego sędziego (zdobywał on wówczas także niezbędne doświadczenie zawodowe). Choć asesorzy sądowi nie funkcjonują już od jakiegoś czasu w polskiej rzeczywistości jurydycznej, ich powrót może okazać się całkiem realny – i to szybciej, niż przypuszczamy.

Dla przypomnienia, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 24 października 2007 r. (syg. akt SK 7/06), od 6 maja 2009 r. w polskim systemie prawnym nie funkcjonuje już stanowisko asystenta sądowego w sądach powszechnych i wojskowych. Trybunał orzekł, że przepis pozwalający Ministrowi Sprawiedliwości powierzanie czynności sędziowskich asesorom utracił moc 6 maja 2009 r. z racji jego sprzeczności z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP (każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd).

 

 

Do 5 maja 2009 r. Minister Sprawiedliwości mianował na asesora sądowego osobę, która po odbyciu 3 letniej aplikacji sądowej zdała egzamin sędziowski lub spełniła inne wymagane w ustawie warunki. Mianowanie następowało na czas nieokreślony. Asesor mógł zostać zwolniony za wypowiedzeniem wyłącznie za zgodą kolegium właściwego sądu okręgowego. Po 3 latach wykonywania pracy na stanowisku asesora, mógł on ubiegać się na nominację na sędziego sądu rejonowego. Istniała także możliwość powierzenia asesorowi pełnienie obowiązków sędziego na maksymalny okres 4 lat. W takim przypadku asesorowie byli niezwiśli, podlegali tylko Konstytucji RP oraz ustawom. Wszystkie uprawnienia i obowiązki asesora były identyczne jak u zwykłych sędziów. Jedyną różnicą było to, że asesor mógł zostać usunięty ze swojego stanowiska, przy czym niezbędnym do tego było wydanie decyzji przez Ministra Sprawiedliwości i uzyskanie zgody większości sędziów wchodzących w skład kolegium danego sądu okręgowego.

 

Praktyka pokazuje jednak, że stanowisko asesora sądowego jest potrzebne w polskich sądach. Mając na względzie postulaty środowiska prawniczego, a także doświadczenie z brakiem asesorów Krajowa Rada Sądownictwa zamierza przywrócić do życia tę instytucję – jednak na nieco innych zasadach, niż obowiązywały uprzednio. Takie stanowisko poparło ostatnio samo Ministerstwo Sprawiedliwości, być może na skutek zwiększającej się liczby postulatów w sprawie przywrócenia asesorów sądowych. Zaznaczmy, że projekt właściwej ustawy trafił do rąk Prezydenta RP, który może nadać mu dalszy bieg, a w ostateczności przywrócić zapomnianych już nieco asesorów.

 

Jeśli proponowane zmiany wejdą w życie, asesorzy będą powoływani i odwoływania przez Prezydenta RP na wniosek KRS (w poprzednim modelu dokonywał tego Minister Sprawiedliwości). Asesorzy będą jednak podlegać pewnym ograniczeniom – zakres ich kompetencji objęty jest uprawnieniami sędziów sądów rejonowych. Dodatkowo nie będą mogli orzekać o tymczasowym aresztowaniu w postępowaniu przygotowawczym, a także orzekać w postępowaniu upadłościowym i w sprawach nieletnich. Podstawową różnicą pomiędzy asesorami, a sędziami ma być także czasowy charakter planowanej instytucji.

 

Powrót asesorów jest uzasadniany potrzebą zdobywania doświadczenia zawodowego przez przyszłych sędziów. Wg obecnych zasad po odbyciu aplikacji ogólnej, a następnie sądowej dana osoba może pełnić już funkcje sędziego. Wielu praktyków uważa, że taki model kształcenia nie jest odpowiedni, bowiem brakuje w nim rzeczywistego kontaktu ze sprawami sądowymi i ich rozstrzyganiem. Asesorzy byli pomostem, który łączył aplikanta sądowego z zawodem sędziego i pozwalał na lepsze wykonywanie zawodu w przyszłości.

 

Wg założeń asesor będzie poddawany obowiązkowej ocenie kwalifikacyjnej po upływie 2 letniego okresu samodzielnego orzekania, a swoją kandydaturę na stanowisko sędziego będzie mógł zgłosić już po upływie 2,5 roku orzekania. Oczywiście będą istnieć obwarowania wiekowe – asesor, który chce zostać sędzią musi mieć skończone 30 lat. Pojawiają się także głosy, że omawiana instytucja będzie obejmowana przez daną osobę na okres maksymalnie 5 lat. Powołanie na sędziego będzie mogło nastąpić wyłącznie w ramach sądu rejonowego lub wojewódzkiego sądu administracyjnego. Wynagrodzenie, które otrzyma nie będzie większe, niż wynagrodzenie sędziego, ale też nie niższa od pensji referendarza.

Autor/Źródło: Rafał Rodzeń



Szukasz porady prawnej?
Prześlij swoje pytanie do doświadczonych prawników:
Wasze komentarze
Nasi partnerzy
  • InTENSO - outsourcing IT, leasing pracowniczy
  • Jakość obsługi
  • Biuro Informatyki Stosowanej FORMAT
  • Competitive Skills - Szkolenia biznesowe, rekrutacja i headhunting, doradztwo
  • Kaspersky
  • elsa
  • CBIT.pl
  • Enterprise-Gamification
  • Lazarski
  • Secret Client - tajemniczy klient, tajny klient, mystery shopping
  • Atlassian
Zobacz także
  • Kanały RSS
  • Facebook
  • Google+
® 2008 - 2020 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptacją regulaminu.