Jesteś tutaj:
Młody Prawnik
14.01.2014 - Auxilia
Kliknij, aby ocenić:
 
5/5
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.
Jeżeli interesuje Cię uaktualnienie poniższego tekstu pod kątem obowiązującego stanu prawnego - kliknij w link (funkcja dostępna tylko dla zarejestrowanych Użytkowników).

Śląski precedens: zadośćuczynienie można dziedziczyć

Zgodnie z grudniową uchwałą Sądu Najwyższego (SN), zadośćuczynienie za cierpienie wywołane śmiercią bliskiej osoby, można dziedziczyć. Sąd ustosunkował się do historii rodziny z Mikołowa, która w 2011 r. straciła w wypadku samochodowym syna. W trakcie sprawy o odszkodowanie, prowadzonej przez Auxilię, zmarł ojciec tragicznie zmarłego. Choć stanowisko SN dotyczy tego konkretnego przypadku, jest szansa, że w przyszłości wpłynie na decyzje sądów w podobnych sytuacjach.

Długa droga do należnego zadośćuczynienia
Historia śląskiej rodziny początkowo była bardzo podobna do innych tego typu, którzy musieli walczyć o zadośćuczynienie za cierpienie spowodowane śmiercią bliskiej osoby. Liberty Direct dobrowolnie wypłacił poszkodowanym (4 osobom) zaledwie 45 975 PLN. Wobec tak nieadekwatnej kwoty, Auxilia, która prowadzi sprawę, skierowała pozew przeciwko ubezpieczycielowi na kwotę niemal 200 000 PLN do Sądu Rejonowego w Rudzie Śląskiej.

 


- W zdecydowanej większości przypadków, które prowadzimy, ubezpieczyciel odrzuca żądania poszkodowanych lub wypłaca symboliczne odszkodowanie. Dlatego tak ważne jest uświadomienie wszystkim, że warto walczyć o swoje do końca – mówi Bartosz Boberski, prezes Auxilii, firmy odszkodowawczej.


Niestety, w trakcie trwania procesu, w styczniu 2013 r., zmarł ojciec syna, który zginął w wypadku. Wówczas pojawiła się wątpliwość, czy należne jemu odszkodowanie mogą odziedziczyć bliscy. Ubezpieczyciel oczywiście odrzucił taką opcję i wniósł o umorzenie postępowania. Sąd I instancji przyznał rację Liberty Direct. Auxilia, w imieniu poszkodowanej rodziny, odwołała się od tej decyzji. Sąd zapytał o opinię Sądu Najwyższego, który to 12 grudnia 2013 r., uznał, że tego typu roszczenia są dziedziczne. - Nasza firma istnieje na rynku już 11 lat i przypadek, kiedy w trakcie procesu umiera jeden z poszkodowanych, zdarzył nam się po raz pierwszy i istnieje ryzyko, że nie po raz ostatni – przyznaje Bartosz Boberski.
- Najdłuższa sprawa sądowa, jaką prowadziliśmy, trwała 6 lat. A przez taki długi czas, niestety, wszystko się może wydarzyć – dodaje.


Przypadek rodziny z Mikołowa wraca więc na wokandę. Sąd nie wyznaczył jeszcze terminu kolejnej rozprawy o zadośćuczynienie.
 

Autor/Źródło: Auxilia



Szukasz porady prawnej?
Prześlij swoje pytanie do doświadczonych prawników:
Wasze komentarze
Nasi partnerzy
  • InTENSO - outsourcing IT, leasing pracowniczy
  • Jakość obsługi
  • Biuro Informatyki Stosowanej FORMAT
  • Competitive Skills - Szkolenia biznesowe, rekrutacja i headhunting, doradztwo
  • Kaspersky
  • elsa
  • CBIT.pl
  • Enterprise-Gamification
  • Lazarski
  • Secret Client - tajemniczy klient, tajny klient, mystery shopping
  • Atlassian
Zobacz także
  • Kanały RSS
  • Facebook
  • Google+
® 2008 - 2020 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptacją regulaminu.