Jesteś tutaj:
Procedura sądowa
24.10.2014 - Edyta Zielińska
Kliknij, aby ocenić:
 
5/1

Stawiennictwo w sądzie w charakterze świadka - co ze zwolnieniem z pracy?

Zostałeś wezwany do sądu jako świadek, a termin rozprawy został wyznaczony na dzień w którym powinieneś być w pracy? W takiej sytuacji powinieneś porozmawiać z pracodawcą, który ma obowiązek zwolnić pracownika od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie sądu. Pamiętaj jednak, że za zwolnienie na czas stawiennictwa w sądzie pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia.

Wezwanie z sądu, a nieobecność w pracy


Po pierwsze należy wskazać, że obowiązkiem pracownika jest usprawiedliwienie swojej nieobecności w pracy. Regulamin pracy określa w szczególności właśnie przyjęty u danego pracodawcy sposób potwierdzania przez pracowników przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy. Różne mogą być przyczyny nieobecności pracownika w pracy, może to być np. choroba, ale również może to być wezwanie z sądu. Jeśli chodzi o wezwanie z sądu do osobistego stawiennictwa, należy wskazać, iż jest to przyczyna z góry wiadoma, zatem niezwłocznie po otrzymaniu zawiadomienia, należy w sposób przyjęty w danym zakładzie pracy powiadomić o planowanej nieobecności w zakładzie pracy. Dokumentem, który usprawiedliwia nieobecność pracownika w pracy związaną z koniecznością stawienia się w sądzie jest doręczone imienne wezwanie do osobistego stawiennictwa.

 

Zwolnienie na czas stawiennictwa w sądzie


Pracodawca ma obowiązek zwolnić pracownika od wykonywania pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie z sądu. Przy czym należy wskazać, że jest to zwolnienie od pracy na czas, jaki jest niezbędny do załatwienia tej sprawy. Zatem, jeśli rozprawa jest wyznaczona np. na godzinę 12.00, a sąd znajduje się w miejscowości, gdzie mieści się zakład pracy, to oczywistym będzie, że rano pracownik powinien przyjść do pracy i wyjść o godzinie, która pozwoli mu na dotarcie na czas do sądu. Do czasu niezbędnego do załatwienia sprawy wlicza się także czas dojazdu do sądu. W momencie, kiedy pracownik złoży zeznania w sądzie i sąd go zwolni i pozwoli opuścić budynek sądu – pracownik ma obowiązek stawić się w pracy.

 

Czy zwolnienie od pracy dotyczy tylko wezwania do stawiennictwa w sądzie?


Nie, zgodnie z § 6 rozporządzenia z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od prac, pracodawca jest obowiązany zwolnić pracownika od pracy na czas niezbędny do stawienia się na wezwanie organu administracji rządowej lub samorządu terytorialnego, sądu, prokuratury, policji albo organu prowadzącego postępowanie w sprawach o wykroczenia. Oznacza to, że jeśli dostaniesz wezwanie np. z policji, to pracodawca również będzie miał obowiązek zwolnienia Cię od pracy na czas załatwienia sprawy.

 

Komu przysługuje zwolnienie od pracy na wezwanie z sądu?


Zwolnienie od pracy na czas stawiennictwa w sądzie przysługuje każdemu pracownikowi bez względu na to, w jakim charakterze ma się stawić przed sądem. Zatem, niezależnie od tego, czy sąd wzywa pracownika jako świadka, pełnomocnika (pełnomocnikiem zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego może być np. rodzic, małżonek), jedną ze stron postępowania – pracodawca ma obowiązek zwolnić pracownika na wezwanie z sądu.

 

Zwrot utraconego dochodu za z powodu stawiennictwa na wezwanie sądu


Jak już zostało wskazane, pracodawca ma obowiązek zwolnić od pracy pracownika, który został wezwany do sądu. Za zwolnienie na czas stawiennictwa w sądzie pracownik nie zachowuje prawa do wynagrodzenia. Nie oznacza to jednak, że aby otrzymać wynagrodzenie pracownik powinien w tym celu skorzystać z urlopu wypoczynkowego. Zgodnie z art. 86 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, świadkowi przysługuje zwrot zarobku lub dochodu utraconego z powodu stawiennictwa na wezwanie sądu. Wynagrodzenie za utracony zarobek lub dochód za każdy dzień udziału w czynnościach sądowych przyznaje się świadkowi w wysokości jego przeciętnego dziennego zarobku lub dochodu. W przypadku świadka pozostającego w stosunku pracy przeciętny dzienny utracony zarobek oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu należnego pracownikowi ekwiwalentu pieniężnego za urlop. Górną granicę należności stanowi równowartość 4,6% kwoty bazowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, której wysokość, ustaloną według odrębnych zasad, określa ustawa budżetowa. W przypadku gdy ogłoszenie ustawy budżetowej nastąpi po dniu 1 stycznia roku, którego dotyczy ustawa budżetowa, podstawę obliczenia należności za okres od 1 stycznia do dnia ogłoszenia ustawy budżetowej stanowi kwota bazowa w wysokości obowiązującej w grudniu roku poprzedniego. Utratę zarobku lub dochodu oraz ich wysokość świadek powinien należycie wykazać.

 

Podstawa prawna:

§ 6 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy (Dz. U z 1996 r. nr 60, poz. 281 ze zm.),

art. 86 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. 2005 nr 167 poz. 1398)

Autor/Źródło: Edyta Zielińska



Szukasz porady prawnej?
Prześlij swoje pytanie do doświadczonych prawników:
Wasze komentarze
Nasi partnerzy
  • InTENSO - outsourcing IT, leasing pracowniczy
  • Jakość obsługi
  • Biuro Informatyki Stosowanej FORMAT
  • Competitive Skills - Szkolenia biznesowe, rekrutacja i headhunting, doradztwo
  • Kaspersky
  • elsa
  • CBIT.pl
  • Enterprise-Gamification
  • Lazarski
  • Secret Client - tajemniczy klient, tajny klient, mystery shopping
  • Atlassian
Zobacz także
  • Kanały RSS
  • Facebook
  • Google+
® 2008 - 2020 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptacją regulaminu.