SONDA

Jak szukać dobrego prawnika?
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.

Oszukiwał podszywając się pod instytucję pomocy dla powodzian

Kategoria: Prawo karne
Słowa kluczowe: policja
Polecane kancelarie:
Porady prawne dla firm i instytucji
Prawo handlowe
Egzekucja należności
Bankowość, Finanse, Inwestycje
Obsługa prawna banków i spółek
Szkolenia - przeciw. praniu pieniędzy

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KWP w Łodzi zatrzymali 26-letniego mężczyznę, który podszywając się pod instytucje charytatywne – w tym "Caritas Polska" - zachęcał internautów do pomocy powodzianom i w ten sposób wyłudzał od nich drobne kwoty pieniędzy. Śledczy szacują, że 26-latek mógł w ten sposób oszukać nawet kilka tysięcy osób. Przy namierzaniu oszusta policjanci współpracowali z działem bezpieczeństwa portalu "nasza-klasa.pl". Podejrzanemu mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności nawet do 8 lat.

6 czerwca policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi zostali poinformowani przez obsługę serwisu „nasza-klasa.pl” o osobie, która założyła na portalu kilka kont i korespondując z innymi internautami zachęcała ich do pomocy powodzianom. Wiele wskazywało na to, że właścicielem tych kont jest jedna i ta sama osoba zamieszkała w województwie łódzkim.
R E K L A M A
Policjanci namierzyli nieuczciwego internautę i monitorowali jego działalność w sieci. Okazało się, że fikcyjne konta założył 26-letni mieszkaniec Łodzi, a łącze internetowe, z którego korzystał, zarejestrowane było na jego matkę. Na przełomie maja i czerwca mężczyzna podszywając się pod „Caritas Polska” i inne instytucje i organizacje charytatywne rozsyłał wiadomości do innych internautów zachęcając ich do pomocy powodzianom. Korespondował z ludźmi w sieci i stosując odpowiednie metody socjotechniczne, nakłaniał ich do przekazania symbolicznej „cegiełki” na rzecz poszkodowanych przez żywioł. Podając numer konta bankowego prosił o wpłaty 5 lub 10 złotych oraz o przekazanie jego apelu o pomoc innym użytkownikom sieci. W ten sposób stworzył w Internecie swego rodzaju „łańcuszek pomocy” potrzebującym, którego ostatnim ogniwem był on sam.
Wstępnie śledczy szacują, że mężczyzna oszukał w ten sposób co najmniej 1500 osób, ale liczba poszkodowanych w tej sprawie może być znacznie większa. Z założonego „dla powodzian” konta bankowego zdążył wypłacić już 3500 złotych i wydał je na własne bieżące potrzeby.
Zebrany materiał policjanci przedstawili w Prokuraturze Rejonowej Łódź Śródmieście, która wydała postanowienie o przeszukaniu miejsca zamieszkania łodzianina. 15 czerwca w godzinach dopołudniowych policjanci przystąpili do zatrzymania 26-latka. Zapukali do drzwi mieszkania znajdującego się w dzielnicy Łódź Śródmieście. Młody mężczyzna nie chciał wpuścić policjantów do mieszkania, dopiero po blisko 3 godzinach, gdy stróże prawa uprzedzili go o możliwości wejścia siłowego otworzył drzwi. W mieszkaniu łodzianina zabezpieczono komputer, płyty z nielegalnym oprogramowanie oraz 800 złotych. 26-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. W czasie przesłuchania „internetowy oszust” początkowo szedł „w zaparte” jednak policjanci przedstawili mu niezbite dowody jego przestępczej działalności „w sieci”. Wtedy mieszkaniec Łodzi przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.
26-latek usłyszał prokuratorski zarzut dokonania szeregu oszustw, co zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 8 lat. Decyzją prokuratora Prokuratury Rejonowej Łódź Śródmieście mężczyzna został objęty dozorem policyjnym.
Dodatkowo śledczy ustalili, że jesienią ubiegłego roku 26-latek „grając na uczuciach” internautów, pod legendą zbierania pieniędzy dla dziecka dotkniętego chorobą nowotworową,  również wyłudził kilka tysięcy złotych poprzez portal społecznościowy. Wykorzystał do tego zdjęcie matki z chorym synkiem i podszywając się pod zrozpaczoną kobietę prosił o wsparcie.
Policjanci apelują do wszystkich osób, które chcą udzielić wsparcia potrzebującym, aby dokładnie sprawdzali do czyich rąk trafiają dary lub datki. Sprawdzajmy czy organizacja charytatywna lub fundacja zbierająca datki naprawdę istnieje i czy ma zgodę na przeprowadzenie zbiórki. Starajmy się przekazywać dary w siedzibie fundacji, a nie przy pomocy pośredników, a pieniądze wpłacajmy na oficjalne konta fundacji i organizacji. Tylko w ten sposób zyskamy pewność, że dar naszego serca trafił do rąk potrzebujących, a nie „wzbogacił” oszustów.
(KWP w Łodzi, mw)
Data: 2010-06-18
Autor/źródło: Komenda Główna Policji
Kategoria: Prawo karne
Słowa kluczowe: policja
® 2008 - 2012 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptację regulaminu.