Jesteś tutaj:
Uwaga! Publikacja archiwalna
Oznacza to, że od czasu jej opublikowania pojawiły się zmiany aktów prawnych, mogące wpływać na aktualność poniższej treści. SerwisPrawa.pl nie aktualizuje automatycznie wszystkich publikowanych tekstów zgodnie z obowiązującymi aktami prawnymi.

Prokuratura łamie prawa pracowników.

Ponad 120 tyś. nadgodzin ma ok. 3 tys. pracowników zatrudnionych w administracji. Za pracę po godzinach wynagrodzenia chcą również prokuratorzy. Kolejny strajk w wymiarze sprawiedliwości już za miesiąc.

 

Z  raportu Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP, do którego dotarła Rzeczpospolita, wynika, że niemal we wszystkich prokuraturach pracownicy administracji regularnie zostają po godzinach. Za dodatkową pracę nikt im jednak nie płaci i  nie oddaje wolnego w zamian.
Związek zawodowy,  tuż po wyjściu na jaw rządowych planów cięć w administracji, rozpoczął wewnętrzny audyt. Cięcia miały objąć również pracowników prokuratury. Raport miał udowodnić premierowi, że zamiast zwalniać, w prokuraturze należy zwiększyć zatrudnienie.
 
Od początku 2010 r. i okazało się, że w instytucji powołanej do ścigania przestępstw systematycznie łamane są uprawnienia pracowników administracji. Najgorzej jest w Prokuraturze Apelacyjnej w Białymstoku. Ponad 4 tys. nadgodzin uzbierało tam 11 pracowników. Podobnie jest we Wrocławiu i w Krakowie. Wrocław - trzech pracowników ma aż 1340 nadgodzin do odebrania; Kraków – w jednostkach podległych Prokuraturze Okręgowej na 46 pracowników przypada ponad 8 tys. nadgodzin.
 
Według raportu nie jest to rzeczywista skala naruszeń. Niektóre prokuratury nie rejestrują bowiem nadgodzin zatrudnionych i oficjalnie się do tego przyznają.
 
Mateusz Martyniuk z Prokuratury Generalnej komentuje – To bardzo niepokojące informacje, do tej pory nie dotarła jednak do nas żadna skarga od pracowników, nie dotarł też raport przygotowany przez Związek Zawodowy Prokuratorów.
Prokuratorzy i sędziowie też walczą o prawo do wynagrodzeń za nadgodziny pomimo tego, iż przepisy i orzecznictwo Sądu Najwyższego nie dają im do tego prawa.
 
Bartłomiej Przymusiński, sędzia ze Stowarzyszenia Iustitia komentuje – nasz nienormowany czas pracy nie może oznaczać pracy ponad wszelkie normy. Za weekendowy dyżur aresztowy Sędzia karnista dostaje takie samo wynagrodzenie jak sędzia orzekający w wydziale cywilnym, który nie ma takich dyżurów.

 

Zainteresowani tłumaczą - Strażakom i policjantom udało się wywalczyć wynagrodzenie za nadgodziny – tłumaczą zainteresowani. Tylko strażacy w 2010 r. mieli aż 10 mln. nadgodzin.

Szukasz porady prawnej?
Prześlij swoje pytanie do doświadczonych prawników:
Wasze komentarze
Nasi partnerzy
  • InTENSO - outsourcing IT, leasing pracowniczy
  • Jakość obsługi
  • Biuro Informatyki Stosowanej FORMAT
  • Competitive Skills - Szkolenia biznesowe, rekrutacja i headhunting, doradztwo
  • Kaspersky
  • elsa
  • CBIT.pl
  • Enterprise-Gamification
  • Lazarski
  • Secret Client - tajemniczy klient, tajny klient, mystery shopping
  • Atlassian
Zobacz także
  • Kanały RSS
  • Facebook
  • Google+
® 2008 - 2020 SerwisPrawa.pl sp. z o.o. Korzystanie z portalu oznacza akceptacją regulaminu.